Juz pisalam kiedys. Ciaza charakteryzuje sie wlasnie zmianami hormonalnymi, calego organizmu i objawy przypominaja, lub nasilaja te ktore wystepuja przy nerwicy, depresji. Polecam chodzic czesciej na badanie usg, zeby sie uspokajac i wiekszosc z tych przypadlosci przypisywac ciazy. Wzrosty cisnienia trzeba kontrolowac. Poki nie ma skurczy to zazywaj duphaston, luteine i nie przejmuj sie nimi na zapas. Ja do porodu nie mialam ani jednego skurczu.
Mysle, ze trzeba miec cel normalnego zycia. Niestety tabletki w moim przypadku po czasie daly szereg nowych dolegliwosci i skutkow ubocznych, w tym 20+kg.
Jestes na poczatku wiec dzialaj, probuj sie zbierac psychocznie, poki te lęki nie sa mocno zakorzenione