reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Ciężarówki z nerwicą

asiakasia90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Październik 2018
Postów
375
Rozwiązania
0
Dziewczyny, miała któraś może wzmożoną potliwość po sertralinie? Dawka jak dla dziecka (25mg), a ja się budzę zlana potem (dosłownie), że aż muszę się w nocy przebierać. To drugi tydzień stosowania, obawiam się czy te objawy przejdą czy zostaną (drżenia + to pocenie) :/
Organizm musi się nasycić lekiem, wtedy miną wszelkie skutki uboczne.
 
reklama

WNINA

Początkująca w BB
Dołączył(a)
2 Wrzesień 2019
Postów
25
Rozwiązania
0
20 tydzień. Nie miałam ani razu ataku paniki, ale naprawdę ciężko stwierdzić po tygodniu brania ;). Podejrzewam, że dawka będzie musiała być zwiększona.
Ja nie wiem co robić. Jestem w 13 tygodniu ciąży (12 skończony) ale dzisiejsza noc była ciężka. Nie biorę jeszcze nic a boje się zaczac. Ale z dnia na dzień jest gorzej :(
 

asiakasia90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Październik 2018
Postów
375
Rozwiązania
0
Ja nie wiem co robić. Jestem w 13 tygodniu ciąży (12 skończony) ale dzisiejsza noc była ciężka. Nie biorę jeszcze nic a boje się zaczac. Ale z dnia na dzień jest gorzej :(
Spróbuj może wypić przed snem na wyciszenie napar z melisy, np. dwóch saszetek. To delikatnie Cię wyciszy. U mnie w zeszłym tygodniu było gorzej, a teraz jakby lepiej. Nie poddawaj się!
 

alka877

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Lipiec 2019
Postów
95
Rozwiązania
0
Ja nie wiem co robić. Jestem w 13 tygodniu ciąży (12 skończony) ale dzisiejsza noc była ciężka. Nie biorę jeszcze nic a boje się zaczac. Ale z dnia na dzień jest gorzej :(
A moim zdaniem nie ma co się męczyć. Ja czekałam za długo. Na szczęście trafiłam na dobrego psychiatrę, ginekologa i kardiologa, którzy są zgodni, że lepsze niskie dawki leku niż przewlekły stres, zwłaszcza przy moim nadciśnieniu. Ale to indywidualna kwestia. Ja brałam relanium od początku do teraz, póki co z małą wszystko ok. U mnie te nerwówki spowodowane były prawdopodobnie gigantycznymi dawkami progesteronu po in vitro i tak się "załatwiłam"... :(
 

asiakasia90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Październik 2018
Postów
375
Rozwiązania
0
A Ty brałaś w ciąży sertralinę? Po jakim czasie zniknęły skutki uboczne? ;)
Nie brałam w ciąży, a przed ciążą. Zaczęłam ją przyjmować we wrześniu zeszłego roku przy kolejnym nawrocie. Zaczynałam też od 25 mg, a skończyłam na dawce 100 mg. Skutki uboczne minęły jak weszłam na wyższą dawkę. Na początku to był horror. Najgorsza dla mnie była bezsenność. Każdy z nas jednak inaczej reaguje na dany lek. Musisz się kontaktować z lekarzem. Coś Ci mówił odnośnie dawkowania? Będzie Ci zwiększał dawkę?
 

asiakasia90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Październik 2018
Postów
375
Rozwiązania
0
A moim zdaniem nie ma co się męczyć. Ja czekałam za długo. Na szczęście trafiłam na dobrego psychiatrę, ginekologa i kardiologa, którzy są zgodni, że lepsze niskie dawki leku niż przewlekły stres, zwłaszcza przy moim nadciśnieniu. Ale to indywidualna kwestia. Ja brałam relanium od początku do teraz, póki co z małą wszystko ok. U mnie te nerwówki spowodowane były prawdopodobnie gigantycznymi dawkami progesteronu po in vitro i tak się "załatwiłam"... :(
Coś jest z tym progresteronem, bo u mnie ataki lęku i gorsze samopoczucie też pojawiły się po włączeniu luteiny i duphastonu :/
 

alka877

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Lipiec 2019
Postów
95
Rozwiązania
0
Nie brałam w ciąży, a przed ciążą. Zaczęłam ją przyjmować we wrześniu zeszłego roku przy kolejnym nawrocie. Zaczynałam też od 25 mg, a skończyłam na dawce 100 mg. Skutki uboczne minęły jak weszłam na wyższą dawkę. Na początku to był horror. Najgorsza dla mnie była bezsenność. Każdy z nas jednak inaczej reaguje na dany lek. Musisz się kontaktować z lekarzem. Coś Ci mówił odnośnie dawkowania? Będzie Ci zwiększał dawkę?
Pewnie zwiększy max do 50mg, zresztą większej wolałabym uniknąć. A teraz w ciąży lepiej się czujesz, że nie musisz brać?
 

asiakasia90

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Październik 2018
Postów
375
Rozwiązania
0
Pewnie zwiększy max do 50mg, zresztą większej wolałabym uniknąć. A teraz w ciąży lepiej się czujesz, że nie musisz brać?
Różnie się czuję, raz lepiej, raz gorzej. W zeszłym tygodniu, gdy miałam kryzys w nocy wzięłam raz hydroxyzinium. Boję się brać leki :/
 
reklama

alka877

Aktywna w BB
Dołączył(a)
7 Lipiec 2019
Postów
95
Rozwiązania
0
Różnie się czuję, raz lepiej, raz gorzej. W zeszłym tygodniu, gdy miałam kryzys w nocy wzięłam raz hydroxyzinium. Boję się brać leki :/
A nie boisz się konsekwencji takiego stresu? Kurczę ja się tak boję przedwczesnego porodu, skrajnego wcześniactwa itd., zwłaszcza przez te moje nerwy. Skoro mi lekarze mówią, że leki to mniejsze zło niż permanentny stres, to będę ich chyba słuchać...
 
Do góry