Bardzo mnie utwierdza w tym, że to dla dobra mojego i Małej. Że nie zaszkodzi, bo ma dużo pacjentek, które brały leki w ciąży i to w większych dawkach... Mam tylko nadzieję, że ciśnienie mi nie zeświruje, bo z max. 120/75 wzrosło w ostatnim tygodniu nawet do 135/85, mimo Dopegytu na nadciśnienieSuper, że masz wsparcie u lekarza prowadzącego. 50 mg to też mała dawka, bo to 1/4 maksymalnej. Możesz napisać co mówił Ci lekarz? Takie historie zawsze podnoszą na duchu![]()