reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Dziewczyny ja w ogóle nie wiem jak już z leków schodzić, ostatnio zmniejszylam dawkę o cwiartke tabletki i tak mnie kopnęło, że coś okropnego. Psychiatra kazała mi się wspomagać hydroksyzyną, ale ona mnie usypia, a jeżdżę samochodem i pracuje na razie, więc nie mogę sobie pozwolić, żeby stać na rzęsach.
Ja jak odstawiałam paroksetyne to powoli, zmniejszałam dawkę co około miesiąc. Dzielilam na ćwiartki właśnie. Jak czułam że jest ok to Zmniejszałam dalej. Po około roku od odstawienia i tak musiałam wrócić do leków ale wybrałam asertin w razie ciąży [emoji846]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry