reklama

Ciężarówki z nerwicą

Fajnie czytać pozytywy i na temat tego, że leki pomagają , i że z dziećmi jest ok. Co Twój ginekolog na to, że bierzesz leki ? Rozumiem, że nie odstawiasz ich przed porodem , będziesz brać cały czas? Dziękuję za link do grupy na FB [emoji846]
Ginekolog jeszcze nie wie o lekach bo wizyte mam za 2 tygodnie. Ale z tego co rozmawialam z moja polozna to ona sama mnie naklaniala do lekow ze to bedzie lepsze dla mnie i dla maluszka. To sa takie leki ktorych nie musze odstawiac ani do porodu ani do karmienia piersią 😊 takze narazie bede brac calyczas, zobacze w ogole czy mi pomogą. Jednoczesnie mam psychoterapie wiec licze ze to jakos w parze bedzie szlo i bedsie dobrze.
 
reklama
Ginekolog jeszcze nie wie o lekach bo wizyte mam za 2 tygodnie. Ale z tego co rozmawialam z moja polozna to ona sama mnie naklaniala do lekow ze to bedzie lepsze dla mnie i dla maluszka. To sa takie leki ktorych nie musze odstawiac ani do porodu ani do karmienia piersią [emoji4] takze narazie bede brac calyczas, zobacze w ogole czy mi pomogą. Jednoczesnie mam psychoterapie wiec licze ze to jakos w parze bedzie szlo i bedsie dobrze.
A przypomnisz co bierzesz ? Mam luki w pamięci [emoji85]
 
No ja w pierwszej ciąży tak miała też, ale nie od razu po zapłodnienia tylko coś w granicach 6-8 tygodnia i tak pytam, bo generalnie to normalne, ale też czy zawsze tak jest? Czy może bywają wyjątki...?
Mi sie taka temperatura utrzymuje od owulacji. Mysle ze kazda kobieta ma roznie, jakos temperaturze za bardzo nie ufam w takich sprawach 😅
 
Ja miałam wysoką temperaturę nawet 37.7 i tylko zawroty głowy. Myslalam Że jestem chora. Za kilka dni się okazało że w ciazy
Ja mialam podobnie . Prawdopodobnie w dzien zagniezdzenia to bylo bo temperatura skoczyla do 38 a ja sie tak zle czulam ze sie juz zastanawialam czy mnie corona nie bierze bo to akurat byl okres gdzie byla najgorsza epidemia w miejscu gdzie mieszkam a ja chodzilam jeszcze na zajecia 😂😂😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry