reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
Hej wszystkim mam takie pytanie czy któraś z dziewczyn miala planowane CC? Jutro mam sie zgłosić do szpitala, CC ma być we wtorek i nie ukrywam, że jest masakra z samopoczuciem. Strasznie sie boje pobytu w szpitalu, tego jak zareaguje czy będę panikowac, jak bede sie czula w trakcie i po. Ogolnie milion mysli. Pierwszy poród 8 lat temu odbył się naturalnie i nie było jeszcze nerwy... ktoś pomoże, doradzi, podzieli się doświadczeniami? Z góry dziękuję
 
reklama
Hej wszystkim mam takie pytanie czy któraś z dziewczyn miala planowane CC? Jutro mam sie zgłosić do szpitala, CC ma być we wtorek i nie ukrywam, że jest masakra z samopoczuciem. Strasznie sie boje pobytu w szpitalu, tego jak zareaguje czy będę panikowac, jak bede sie czula w trakcie i po. Ogolnie milion mysli. Pierwszy poród 8 lat temu odbył się naturalnie i nie było jeszcze nerwy... ktoś pomoże, doradzi, podzieli się doświadczeniami? Z góry dziękuję
Ja miałam planowaną CC, podświadomie były nerwy, aż mnie rzucało jak mnie przełożyli na stół. Dostałam metoclopramid, dopiero jak przestalo trząść to założyli znieczulenie i zaczęli ciąc. Miałam czarne myśli, ale bardziej myślałam o tym, żeby jak najszybciej przytulić wyczekiwanego synka i pomogło mi to, że oni nim myślałam :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry