reklama

Ciężarówki z nerwicą

reklama
czesc dziewczynki
u mnie dzis nastroj nawet nawet,a to chyba za sprawą tego forum :)
annica jesli chodzi o cesarke to uwierz ze napadow niebedzie,aczkolwiek bedzie stres ale uzasadniony niepokoj i niepewnosc tak sie czuja wszystkie kobitki to normlne,ale te emocje przycmią nieuzasadniony lęk czy panike przynajmiej tak było w moim przypadku,a ze trzba po cieciu lezec pare godz to fakt ale niepanikuj ze dostaniesz paniki ;p heh bedziesz oszołomiona,zmeczona i szczesliwa ze juz dzidzius z toba,ze po wszystkim,umysł bedzie zbyt zajety zeby pajacowac ;) na sali pooperacyjnej maz moze byc do zamkniecia oddziału u mnie siedział całymi dniami do22 :D
Heyka. Ja to sie panicznie boje tego mierzenia cisnienia szlitalnego. Gdyby nie to moze byloby mi latwiej przez to wszystko przejść. A powiedz jak sie spisywalo Twoje cisnienie podczas cc? Dobrze przynajmniej ze maz moze byc obok juz po:)
 
wiesz co ja też się boję jednej i drugiej opcji ale nastawiam się na cc bo to szybki zabieg a rodzić można wiele godzin.najbardziej obawiam się ataków paniki w czasie cesarki i po ale wezmę w kieszeń relanium na w razie co.A Ty też miewasz czèste ataki?
No oni chyba tez daja cos na uspokojeni zawsze przed, prawda? Czasami miewam ataki, ale to juz nie jest to co kiedys ze nie moglam wyjsc do fryzjera, do kosciola nigdzie, bo w takich miejscach myslalam ze zemdleje. Teraz w ciazy mialam kilka epizodów, ale nie powtarza sie to notorycznie, mnie teraz bardziej mecza natretne mysli i takie ataki histerii
 
No oni chyba tez daja cos na uspokojeni zawsze przed, prawda? Czasami miewam ataki, ale to juz nie jest to co kiedys ze nie moglam wyjsc do fryzjera, do kosciola nigdzie, bo w takich miejscach myslalam ze zemdleje. Teraz w ciazy mialam kilka epizodów, ale nie powtarza sie to notorycznie, mnie teraz bardziej mecza natretne mysli i takie ataki histerii
no właśnie nie wiem czy coś dają bo ja jak miałam cc to nie chorowałam ale teraz będę prosić o wszelkie pomoce
 
Ja nie mialam. A gdzie takie testy sie robi?
u psychiatry.poniewaz ja leczę się od 4 lat i po drodzę napotykałam mega opór to poszłam na takie testy do jednego profesora psychiatrii i okazalo się,ze mam zaburzenia lękoqo-histrioniczne,ktore leczy sie tak samo ja n.lękową ale dlatego z tej nerwicy dluzej sie wychodzi
 
u psychiatry.poniewaz ja leczę się od 4 lat i po drodzę napotykałam mega opór to poszłam na takie testy do jednego profesora psychiatrii i okazalo się,ze mam zaburzenia lękoqo-histrioniczne,ktore leczy sie tak samo ja n.lękową ale dlatego z tej nerwicy dluzej sie wychodzi
A to ja nie slyszalam, mi zaburzenia lekowe pojawily sie dobre 10 lat temu pierwszy raz (z okresami dlugich przerw) i caly czas jestem pod opieka tego samego lekarza, ale nigdy takich testow mi nie proponował
 
reklama
A to ja nie slyszalam, mi zaburzenia lekowe pojawily sie dobre 10 lat temu pierwszy raz (z okresami dlugich przerw) i caly czas jestem pod opieka tego samego lekarza, ale nigdy takich testow mi nie proponował
mi moj lekarz tez nie mowil bo musialabys byc pod dluzsza obserwacja.ja bylam na 3miesiecznej terapii dziennej i dostalam opis podejrzenia zaburzen osobowosci dlatego poszlam na te testy,bo przy zab.unikajacych to ta nerwica szaleje jak wariatka.Mozesz podpytac swojego psychiatre bo nie wiem czy jszdy przeprowadza takie badania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry