Po cc czułam się znośnie. Ataków nie miałam, za to miałam tyle energii. Pewnie hormony zrobiły swoje. Przez 2 lata dałam radę bez leków, ale to była równia pochyła. Z dnia na dzień gorzej. Cc miałam prawie 11 lat temu. Od 9 lat jestem cały czas na lekach. Była paroksetyna, wenaflaksyna, do tego xanax, hydroksyzyna. Od 4 lat staram się zajść w ciążę dlatego jestem na sertralinie i hydroksyzynie. Czuje się różnie ale ataków nie miewam, bynajmniej nie jakiś znaczących. Boję się co będzie jeśli zajde w ciążę i będę musiała odstawić leki.
Napisane na SM-J710F w aplikacji Forum BabyBoom