Hydro na mnie też nie działa, jedynie usypiająco. Ale można ją brać w dużych dawkach (na pogrzeb taty wzięłam 5) tylko nie wiem, czy w ciąży również można zwiększać tak dawke. Tak Was czytam, że w ciąży te leki wszystkie wogóle słabiej działają (ja również odstawiłam jak się dowiedziałam, ale lekarz u którego byłam nie chciał mi nic innego dać niż doraźnie relanium). Pozostaje mieć nadzieje, że po porodzie już będą działać tak jak powinny.Na początku ciąży brałam jeszcze leki antydepresyjne i było ok. Potem dowiedzialam się o ciąży i stopniowo przestałam brać i po ok. 2,5 miesiąca się zaczęły straszne lęki, panika, złe samopoczucie psychiczne, bezsennosć i to całe gó..., które trwa do dzisiaj, mimo że już 1.5 mies. jestem znów na lekach /ale innych/. Relanium nie biorę- doraźnie ja biorę hydroksyzynę ale czasami niewiele pomaga /dziś nie pomogła-jestem tylko trochę senna a lęki się kłębią/.

a mam ochotę wyjść z domu