reklama

Ciężarówki z nerwicą

Nie,po porodzie wszystko ok bylo z Malym. Tak biorę sertralinę 50 mialam nadzieję ze po porodzie bedzie troszke lepiej,ale jednak jest gorzej,stres robi swoje i hormony chyba. U mnie najgorszym lękime jest to ze mi tak zostanie i juz nigdy nie bede sie cieszyc z niczego........i nie wiem czy zwiekszac dawke,niby takie stany rozne psychiczne po porodzie mijaja,chcialabym to przetrwac ale boje siesie ze zamieni sie w jakas nie daj boze depresje poporodowa ciezka,sama nie wiemwiem co robic
jak masz siłę to jeszcze przeczekaj i umów wizytę u lekarza.Zawsze będziesz miała opinię specjalisty.Depresji poporodowej też się boję ale lekarz Ci na pewno powie czy odziesz w stronę depki czy nie.Pamiętaj:Z NERWICY SIĘ WYCHODZI!!!
 
reklama
Dziewczyny, które boją się porodowej paniki, chcialabym podzielić się z Wami pewnym doświadczeniem. Jak już pisałam porodu boje się do utraty tchu......Dziś dostałam krwawienia, bóli ogólnie byłam pewna, że rodzę. Zadzwoniłam do lekarza, akurat miał dyżur kazał przyjechać za 2 h. Wyobraźcie sobie, że dopakowałam torbę, wykąpałam się i po prostu pojechałam.....Okazało się, że to jednak nie to, a paniki dostałam dopiero po powrocie do domu:)
 
Dziewczyny, które boją się porodowej paniki, chcialabym podzielić się z Wami pewnym doświadczeniem. Jak już pisałam porodu boje się do utraty tchu......Dziś dostałam krwawienia, bóli ogólnie byłam pewna, że rodzę. Zadzwoniłam do lekarza, akurat miał dyżur kazał przyjechać za 2 h. Wyobraźcie sobie, że dopakowałam torbę, wykąpałam się i po prostu pojechałam.....Okazało się, że to jednak nie to, a paniki dostałam dopiero po powrocie do domu:)
Kurcze widzisz jaka dzielna jestes mimo wszystko! Ja cos nie potrafie sobie wyobrazic ze zachowam taki spokoj... bo panikarą jestem okropna naprawde:/ to ile Ci jeszcze do Twojego terminu zostalo? Ja wgl bylam wczoraj u lekarza okazalo sie ze juz za 2 dni 29 tydzien wskoczy, tak z usg wyszlo, ze ten termin mi znowu sie troszke przesunął prawie o tydzien wczesniej
 
Kurcze widzisz jaka dzielna jestes mimo wszystko! Ja cos nie potrafie sobie wyobrazic ze zachowam taki spokoj... bo panikarą jestem okropna naprawde:/ to ile Ci jeszcze do Twojego terminu zostalo? Ja wgl bylam wczoraj u lekarza okazalo sie ze juz za 2 dni 29 tydzien wskoczy, tak z usg wyszlo, ze ten termin mi znowu sie troszke przesunął prawie o tydzien wczesniej
Ja dzisiaj też już sobie nie potrafię wyobrazić...Mam tylko nadzieje, że po prostu tak już mamy, że jak przyjdzie co do czego to działamy i koniec. Termin mam dokładnie w niedziele za tydzień
 
reklama
A ja dziewczyny w szpitalu od czwartku. Mialam dzis wyjsc ale nagle na ktg malemu tetno spadlo, lekarze sie zlecieli, brzuchem potarmosili i juz ok. Jednak leżę ciagle pod ktg. Jak sie powtórzy to cesarka. Jak coś bylo nie tak myslalam tylko o dziecku głupie wkrety poszly precz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry