reklama

Ciężarówki z nerwicą

Tak, ja zanim lek zaczął działać wspomagałam się xanaxem doraźnie (to lek z grupy benzodiazepin jak relanium) brałam dawkę 50, teraz na razie udało mi się zejść na 1/4 tabletki czyli jakieś 12,5 mg ale to dlatego ze jestem w 10 tyg ciąży. Jak będzie potrzeba to zwiększę
Ola jak się czujesz na tej dawce?
 
reklama
Tak, ja zanim lek zaczął działać wspomagałam się xanaxem doraźnie (to lek z grupy benzodiazepin jak relanium) brałam dawkę 50, teraz na razie udało mi się zejść na 1/4 tabletki czyli jakieś 12,5 mg ale to dlatego ze jestem w 10 tyg ciąży. Jak będzie potrzeba to zwiększę
Jaka dawke xanaxu bralas?? Tak silne mialas objawy ze w 1 trym leki Ci przepisali
 
Powiem tak, raczej nie wierzyłam w to ze dam radę wytrzymać cała ciąże bez leków a nie uśmiechało mi się przechodzić przez proces wprowadzania leku na stałe od nowa.
 
Powiem tak, raczej nie wierzyłam w to ze dam radę wytrzymać cała ciąże bez leków a nie uśmiechało mi się przechodzić przez proces wprowadzania leku na stałe od nowa.
Ja jak byłam na 5mg Elicei to też już podobno nie działała bo dawka terapeutyczna to 10mg. Ja odstawiłam i się zastanawiam czy dobrze. Narazie nic się nie dzieje ale z tylu głowy mam obawy czy dam radę?
 
reklama
A ja po tej tabletce setraliny spalam 4 h w nocy, ratowalam sie relanium ale nic nie pomoglo,dzisiaj jestem zombie...juz tego nie biore, chyba lepiej sie czulam jak ttlko doraznie relanium wzielam...przynajmniej noc przespalam...
Początki są bardzo ciężkie, też nie spałam i objawy były nasilone, czułam się tragicznie zwłaszcza rano, trzeba przeczekać zanim organizm się przyzwyczai, ja biorę asentre 50 mg już 6 tygodni, przed ciążą brałam 4 lata citabax i było super, a teraz po tej asentrze jest tak sobie, nie czuję się sobą wciąż takie otępienie w głowie ale u mnie to już 34 tc więc muszę to przeczekać i tyle
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry