dziewczyny czy u którejś z was na badaniu prenatalnym w 12 tyg wyszła powiększona przezierność karkowa u maluszka?

wczoraj byłam na usg prenatalnym z racji wieku (41 lat) i lekarka mnie po prostu dobiła, ze mam bardzo duze prawdopodobienstwo wad u dziecka

z racji wieku i przez to zwiększoną przezierność 3,4mm
Jestem przerażona, od wczoraj non stop ryczę. na dalszy plan zesżły moje lęki o dusznosci w ciazy, o poród i reszte rzeczy. Teraz wszystko przysłonił paniczny lęk o zdrowie maluszka. Czekam jeszcze na badania z krwi. Żaluje w ogóle ze poszłam na to badanie, po co ono mi było jak i tak nic nie zmieni ani nic naprawic dzieki niemu sie nie da a tylko nerwów dodaje??!! wiem juz ze beda mnie kierowali na amniopunkcje ale raczej n pewno sie nie zdecyduje. Boże Swięty tak się boję co będzie. zapadłam w jakis dziwny marazm przerywany napadami szlochu i teraz sie boje zeby z nerwicy nie wpasc w depresje