reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy pomożesz Iwonie nadal być mamą? Zrób, co możesz! Tu nie ma czasu, tu trzeba działać. Zobacz
reklama

Co i ile jedzą Wasze dzieci???

elwis_m

IV/V 2005, II 2009
Dołączył(a)
17 Styczeń 2005
Postów
20 537
Miasto
Warszawa
Wiem, że ten temat jest maglowany co chwilę, ale chciałabym aby informacje na ten temat były w jednym miejscu. łatwo tu zajrzeć bez szukania w głównym wątku.

Chciałabym zapytać jakie mleko (poza naturalnym ;)) jedzą wasze maluszki. Czy zagęszczacie mleko, czy dajecie maluszkom mleko z kleikiem itp. Jak często i ile ml dzieci zjadają? Czy dajecie jakieś kaszki? Jakie dajecie owoce? Ile dziennie dzieciaczki zjadają zupki?

Kuba poza mlekiem wcina dziennie:
- ok 190 ml zupki (przeważnie gotowanej w domu). czasami zjada gerbera albo bobovitę.
- ok 150 ml gęstej kaszki mleczno-ryżowej albo ryżowej zrobionej na mleku bebiko2
- 1 deserek bobovita skarby z ogrodu (jabłko+banan lub jabłko+gruszka)
lub
1 deserek nestle (jabłka+wanilia+mleko)
lub
1/2 jabłka startego na tarce lub skrobanego łyżeczką
- ok 100-200 ml herbatki hipp (różne smaki)
- czasami (nie codziennie) chrupaczki 1 lub 2 sztuki, chrupki kukurydziane 2-3 sztuki.

Ostatnio pediatra poradziła dawać Kubie mniej mleka, a w zamian za to jeszcze jedną porcję warzywek gotowanych (czyli zupki). I zastanawiam się jak to zrobić? Czy gotować dodatkowo inną zupkę bez mięsa? Czy dawać dziennie 1 gotowaną z mięsem i 1 kupną bez mięsa???

Czy coś jeszcze??? ........... nie pamiętam :laugh:

z góry dziękuję za odpowiedzi ;D
 
reklama
Dobry pomysł ;D Piszcie dziewczyny, bo ja mam ciągle wątpliwości.

Ida do 7 ma już 3-4 cycusie za sobą, potem o 9 znowu cycuś, 10-10.30 kaszka, góra 50 ml i z wielkim bólem, 11.30 cycuś, po spacerze ok. 14. cycuś, ok.15 deser (przedwczoraj zjadła cały słoik jabłek),potem oczywiście musi popić mlekiem i to czasem ze dwa razy ;), ok 18 zupka, pół dużego słoika, po kąpieli ok. 20 cycuś, no i często przed północą następny. Wszystkie godziny są umowne ;D.
Oprócz tego wypija przez cały dzień minimum 140 ml herbatki, czasem parę łyków soku, ale nie bardzo lubi i zjada kilka chrupek kukurydzianych.
Wczoraj dałam jej prawdziwe jabłko starte na tarce, o matko, krzywiła się jak na cytrynę i tak "otrząchała", że niby takie kwaśne ::) 8). Dziś spróbuję znowu ;D No i dziś wprowadzę chyba nareszcie gruszki, a potem za 3 dni zupa z mięsem (w Dziecku pisali, żeby dać mięso nie później niż miesiąc po wprowadzeniu zupki).
 
Hmmm, to moja tu pionierką chyba będzie, więc Małgonia zjada dziennie:
2-3 razy cycusia (ale co to za jedzenie, co chwila przerywa i się rozgląda)
190 g zupki albo innego obiadku bobovity czy czegoś tam innego dozwolonego dl ajej wieku (czyli najpóżniej od 8 miesiąca)
mniejszy słoiczek deserku (dozwolonego najpóźniej od 8 miesiąca)
2 butle po 200-210 ml mleka bebiko ha 2 (1 butla opcjonalnie z cycusiem popołudniowym, druga przy pierwszej pobudce w nocy)

Oprócz tego 2-5 chrupków kukurydzianych i wypija buteleczkę soczku (nie dajemy marchewkowych soczków przecierowych bo po pierwsze są słodkie i oblepiają ząbki a po 2 i tak dostaje marchewkę w obiadku i nie chcę żeby potem wyglądała jak chor ana żółtaczkę. To się zresztą nazywa żółtaczka karotenowa a wygląda jak znikający siniak taki w fazie żółtej na nosie i pysiu, makabra) i jeszcze tak ze 120 ml herbatki (głównie nad ranem)

Generalnie nie stresuję się co kiedy wprowadzać, po prostu daję słoiczki dozwolone od któregoś tam miesiąca i już. A, no i pilnuję żeby nie miały białka mleka krowiego, bo jak coś takiego zjem ja albo ona to potem mamy szorstkiego pysia i czerwone kropki.
 
Nicolka to chyba tu najwieksy niejadek bedzie z tego widze ( anie widać po niej zeby głodowala ;D)

ok 9-10 cycuś
ok11.30 1/2 sloiczka deserku
ok 12.00 cycus
ok 14.30 1/2 słoiczka obiadku

ok 16 cycus
ok 19.30 cycus
cycus przez cala noc

miedzy tymi godzinami 100 ml soczku marchwiowo- jablkowego + 100 ml herbatki

soczkow klarowych nie chce, kaszki nie ma mowy zeby zjadla, ledwie wciskam w nią 1/2 sloiczka zupki :( :( :(


 
A u nas wyglada to tak:
5 godz. cycus
8-9 godz. cycus
10..30 godz. 1/2 banana
12 godz. 250 ml zupki (domowej roboty)
15 godz. cycus
17 godz. całe jabuszko starte na tarce
19-19.30 godz. kaszka
22-23 czasem cycus
w miedzy czasie 200-300ml herbatki, soczku
 
A u mnie chyba najbardziej podobnie do elwis_m!

6-7 rano cycuś,

9-9.30 kaszka ryżowa, robię na mleku bebilon2 (lub kukurydziana, czy ryżowo-mleczna)

potem około 11.00 spanie, a przed nim cycuś,

potem różnie jeśli obudzi się po 1 godz. - 1/2 słoiczka deserka (więcej nie zje) i spacerek, a jeśli śpi dłużej to wtedy obiadek - najczęściej gotuję sama (ziemniaczek, marchewka, brokuł, żółtko, mięsko - różnie mixuję) bo słoiczkami z reguły gardzi! ::) i spacerek po obiadku.

Około 16.00 spanko, z reguły max. 1 godz.- potem deserek (nestle, bobovita - skarby ogrodu)

18-18.30 kaszka na kolację

o 19.00 kąpanko, a potem na zaśnięcie cycuś.

No i w ciągu dnia soczek pół na pół z wodą (bo są dość słodkie) max 100 ml. A kaszki jak zje 120 ml na raz, to sukces!

Generalnie nowości nie są mile widziane u naszej córci :p

 
A u nas wygląda to tak:

W nocy tak ze 2-3 razy cycuś
7-8 120-150ml mleka Nutramigen (zależy o której się obudzi, choć nie pije od razu po przebudzeniu)
11-12 deser kupiony lub jabłuszko z biszkoptem
ok 15 Nutramigen 170 ml
17 - 18 zupka110ml
20.30 Nutramigen -170-210ml .Ale często mniej
W ciągu dnia raz lub dwa cycuś (np. zamiast deserku i często zamiast herbatki, gdyż nie specjalnie je preferuje tak samo jak soczki).I tak tym sposobem Juleńka waży już ok.12 kilo.
 
acha....i często do zasypiania jest cycuś.....a śpi 3 razy dziennie w ciągu dnia od 1,5 do 2,5-3 h.
 
Hej,a u nas jest tak:
rano czyli róznie ale powiedzmy koło 7 cycuś
zabawa
ok.10 cycuś i drzemka
ok.12 zupka z mięskiem słoiczkowa,albo jakieś warzywka i mięsko też słoiczkowe,razem ok.130-150g
spacerek
cycuś
drzemka
deserek 100g-skarby z ogrodu jabłuszko,samo albo z bananem,inne deserki odpadają,a czasem gruszki willamsa z kaszką kukurydzianą,zresztą do skarbów z ogrodu czasem też 1-2 łyżeczki kaszki kuk.daję
kąpanko
cycuś,w nocy do 12 tak 3 razy cycus i do rana jeszcze 2 czyli ok.5 razy (w tym ten poranny)
w międzyczasie kilka chrupek kukurydzianych,biszkopcik bezglutenowy,kilka lyków soczku (ale nie lubi)albo herbatki,najczęściej do popicia zupki

Tak patrzę,że w miarę podobnie te nasze dzieci jedzą,ja rozmyślam nad 3 posiłkiem,nie chcę dawać sztucznego mleka,więc albo kaszka na soczku,albo deserek albo zupka bez mięska,a może po prostu na zmianę.Sama nie wiem.Na razie zostawiamy tak jak jest.
 
reklama
Ja po przeanalizowaniu tego co powiedziała Elwis o dodatkowej zupce warzywnej nieco zmodyfikowałam menu i dzisiaj Krystian jadł tak:
w nocy cycuś: 3 albo 4 razy od 19 do 6.30 (nie pamiętam dokładnie)
8.30 deserek owocowy 100ml
9.30 cycuś i spanko
11.40 zupka mięsna 150ml
14.30 zupka warzywna zjadł ok. 110ml
15.30 cycuś i spanko
18.30 kaszka owocowa na mleczku ok.140ml
19.30 cycuś
W między czasie zjadł ze 3-4 chrupki kukurydziane i wypił trochę kompotu z jabłek (coś może koło 60ml przez cały dzień), soczków pić nie chce wogóle, herbatki niechętnie.
 
Do góry