Witam wszystkich na forum! Chciałabym prosić o jakąś rade w sprawie moich znajomych. Otuż matka będąca bez środków do życia jedyne pieniądze jakie mnaiła ostatnio pochodziły z opieki spolecznej przez ostatnie kilka miesięcy opiekowała się curką będącą w ciąży która mieszkała pod jej dachem i tez była bez jakikolwiek stałych dochodów. Narobiła pełno długów by jej i nowo narodzonemu dziecku zapewnić wmiare przyzwoite warunki by przetrwać jakoś tą zime i nie było im zimno i by nie zmarzły w styczniowe mrozy. Ojciec dziecka zbytnio się wszystkim nie przejmował . Krutko mówiąc kładł lache na wszystko jedynie co zrobił to wypalił matce opał. Curka gdy za tydzień ma mnieć wypłacone becikowe przeprowadziła się do niego zabierając 3 - toje pozostałych dzieci, zostawiając matke z długami i Prowidentem na karku. Prosze poradzcie coś co ma robić kobiecina ktura nawet curce niemoże zaufać. Czy można jakoś wpłynąć na organ wypłacający becikowe by curka uregulowala najpierw długi a reszte wzieła dla siebie, czy musi oddać sprawe do sądu? Dodam tylko iż toważystwo w kturym przebywa obecnie curka krutko muwiąc pochodzi z poza marginesu. Skąńczą się pieniądze i curka wruci z płaczem do domu, a długi pozostaną. Prosze o pomoc! Co można zrobić?