• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
oj biedny Kubulek :-( oby wszystko mu sie szybciutko zagoiło

Hubkowi sie wczoraj pogorszyło też:baffled:, w poniedziałek dałam mu łyzeczke kaszy jaglanej do mleka, dwa dni był spokój aż wczoraj go wysypało, równo o 16 czyli równe 48 godzin po podaniu tej kaszy:baffled:
no ale za to kaszke kukurydziana wcina jak szalony, codziennie na sniadanko i na kolacyjke przed snem pełna miskę kaszki na gęsto (ok250ml) - uwielbia ja, a ja uwielbiam patrzec z jakim apetytem ją zajada:-D a na koncu zawsze wylizuje miskę jeszcze:-D
 
Jenni dzis zjadla pierwszy raz od paru dni deserek ze sloiczka brzoskwinia-mango nie caly tylko pol ale to i tak przelom ze cos zjadla :tak:
Chyba poskutkowalo wczorajsze pare lyzeczek z lekiem na sile :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry