• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co Potrafia Nasze Dzieci?!

reklama
Ja chciałam pochwalić mojego małego, że zaczął raczkować...a tu proszę...Staś robi już pierwsze kroki:szok:. Ogromne gratulacje:tak:. Krzys na razie jest cały szczęsliwy, że przesuwa się do przodu. Od wczoraj pełazł (tak porzadnie, a nie jak foczka), a dziś zaczął raczkować. Jeszcze czasami straci rownowagę i wtedy ląduje na pleckach:-D. Ale od razu siup na czworaki i idzie dalej:tak:
 
Puzli zamiast dywanika nie polecam! Ale ogólnie to super sprawa i fajny dodatek Jednak jeśli myślisz o nich jak o wyłacznym podkładzie do nauki raczkowania:no: odradzam.
Te elementy w puzlach przy ruchu i przesuwaniu odrywaja się . To fajna zabawa ale w nauce raczkowania może przeszkadzac. A o rakotwórczym składniku nie słyszałam...:baffled:
Dzieki wielkie,nie pomyslalam,ze to sie moze rozsuwac....

Ja chciałam pochwalić mojego małego, że zaczął raczkować...a tu proszę...Staś robi już pierwsze kroki:szok:.

Ogromne gratulacje dla Krzysia i dla Stasia!:-):-)
 
reklama
a u nas Marysia nauczyla sie mowic nie tzn mowi ne,ne,ne...i kiwa glowka na boczki powoli juz sie dogadujemy:-D:-D:-D:-D:-D
:-D:-D:-D od małęgo stara sie byc asertywna agentka mała :-D:-D:-D

Dobrusia na razie z osiągnięciami ruczowymi się zatrzymała, ale w końcu zaczyna cos gadać, wczoraj było ama i ata :-D a dzisiaj szeptem mówiła rano tata:tak: może nareszcie zacznie nawijać :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry