Ta, skrzeczenie to Mateuszka specjlaność i robi to znacznie ciszej niz inne gaworzenie. Dzisiaj go naszło z próbą gaworzenia z zamknięta buzią, co w efekcie daje takie spółgłoski "p", "b", "w" i robi przy tym pyszne bąbelki

A jaką ma przy tym radochę. Stópki już odkrył i ciągnie je do buzi, ale jeszcze nie moze dociągnąć, a siusiaka to też czasem mam wrażenie, ze sobie oderwie, oj te maluchy...
Dzisiaj wybrałam się na plachandry do koleżnki, która ma o 3 tyg starszego Szymonka. W pewnej chwili, koleżanka położyła Szymonka na łóżku, żeby cos przynieść i zaczął buczkać, to ja czym prędzej położyłam Mateuszka koło niego, a Oni złapali się za ręce, hi,hi aleśmy się naśmiały, ale pomogło, Szymonek przestał płakać a Mateuszek go pocieszył. Mati bardzo lubi towarzystwo, a szczególnie swoich rówieśników, do bobasków w gazetkach też się uśmiecha, a nawet do Waszych dzidziolków, bo mu czasem pokazuję na komputerku
