reklama

Co w paszczy piszczy??

reklama
Usilowalam sfocic nasze cudo nowe, ale sie nie da ;-(
Zreszta nadal wyglada jak przed peknieciem. Ale stuka nadal... a mala uwielbia to stukanie (tzn. wkladanie zimnej lyzeczki do buzi) :-)
 
dołączam sie również!! u nas też powoli wszytsko się zazebia,ślinimy sie możłiwie jak najwięcej,nauczyłyśy sie robić bańki i mamy teraz świetną zabawę. poza tym bobodent jest w ruchu a całkiem nieźle zaczyna już coś świtać.
Pediatra powiedziała ze to może jeszcze potrwać ze 2 miesiące ale mnie się wydaje ze to już nie długo. kupiłysmy ostatnio świetny gryzaczek cannppola i nic tylko teraz wcina go i wcina
 
Witam my sie slinimy i oczywiscie wkładamy wszystko do buzi co sie da ale czy nam juz rosna ?? zabki??
to niewiem a co do marudzenia to teraz mozna zrzucic rowniez na goraco za oknem????
_________________________________________________



 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry