reklama

Codzienne rozmowy Samotnych rodziców

w Białymstoku to pewnie śniegł spadł i białe niedzwiedzie znowu wrócił :-D:-D zimno nie wiem czy od braku słońca czy mi zimno ale cały weekend jadłam :-D może depresyję mam i ją zajadam hmmm
 
reklama
Dzien dobry.
wiatam sie z kawusią, nareszcie mmausie nas spowrotem odwiedziły bo juz tęskniłysmy :))
u mnie pogoda tez do d... a jutro mi okna wymieją, przewieją mnie:baffled:
martttika Filip to bardzo ładne imie.. dobry wybór:)
jaimis ty sie nie przejmuj opowiesciami kolezanki.. wiele takich małzenstw to tylko przykrywka, a jak by sie bardziej zagłebic to dopiero wychodzi jak naprawde to wygląda.. ja nie mowie bo napewno są jaies malzenstwa i rodziny gdzie uklada sie prawie idealnie ale chyba to rzadkosc.. problemy albo z kasą, albo z pracą, albo ze zdradami, albo z wychowywaniem dzieci są na porządku dziennym.. tylko wiele osob woli nie mowic i zyc w tym co jest...
 
emilka wokol mnie jest duzo takich malzenstw, i jak na to patrze to wole byc sama z mala niz w udawanym zwiazku....

ile okien masz do wymiany??oby sie szybko uwineli...
 
jutro beda wymieniac dwa.. nawet nie mam pojecia ile to moze trwac:baffled:
najgorsze jest to ze musze to przygotowac, posciagac wszystko i zrobic dostep a z tym brzuchem to juz nie takie proste:baffled:
 
witam sie i ja:-)

emilka, rzeczywiście Cię przewiwje bo jutro ma być jeszcze gorzej i do tego ulewy:szok:
mnie też się bardzo podoba Emilia:-), moja koleżanka ma roczną córę Emilkę:tak:
tylko na pieczarki tak reagujesz:confused:

jaimis, no to jesteś jedyna w swoim rodzaju jak nie masz neta;-) tam gdzie jeżdzę na wkacje jest rodzina , która mieszka w czymś dokładnie czymś przypominającym kurnik, dom im się spalił parę lat temu i gmina na szybko im takie coś zastępcze wystawiła a oni ma ja to gdzieś i nie myślą o prawdziwym domu:baffled: ale......maja 3 anteny satelitarne na dachu:-D:-D:-D:-D
co to humorek tak szwankuje, głowa do góry, tulas dla Ciebie:-)
stara zasada- nic na siłę a samo przyjdzie:tak:

ola, u nas też szaro-buro i zimno:cool:

marttika i jak w pracy:confused: nowe zwolnienia na tapecie czy cisza:confused:
 
olcia to mnie pocieszylas, bałam sie ze jak dwa okna to caly dzien będą:-) moze jakos przezyje... dla mnie gorzej przed, bo trzeba zrobic a po wymianie to juz nie koniecznie:P moze poczekac az mama przyleci:-D
aga no to pieknie z tą pogoda.. moze chociaz w pierwszej polowie dnia nie bedzie tak zle:-(
a co do zołądka to zaobserwowałam bóle po pieczrkach, tak to raczej mam spokój..
 
emilka zagnaj kogoś do odsuwania a u mojej mamy wymieniali wszystkie okna wszystko ładnie pozakrywali tak że mówi w szoku była że tak szybko i czysto
Aga tak u nas w centrum zagłębie biedy i nie płacenia czynszów a płaskie telewizory i anteny na każdym balkonie wiszą :-) wiesz nie czuję potrzeby po pracy na necie siedzieć nawet nie mam konta internetowego się śmieję że ja już mam konto emeryckie tylko teraz czekam aż emeryturę dostanę ;-) Jak będę pracy szukać to załążę neta a tak to olać :-)
 
reklama
jaimis no juz wlasnie powiedzialam ojcu zeby sie tym zajął jak nie sam to z kims bo ja tego nie rusze.. mnie tylko zostaną firanki i zasłonki.. kurcze no mam nadzieje ze u mnie tez az tak bardzo sie nie nabrudzi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry