reklama

Cos innego niz mleczko...

Czeresnie chyba może. Moja alergiczka a po czereśniach nic jej nie jest, więc chyba OK. Z owoców Pola uwielbia też arbuza. Kroję jej na kawałki , a ona podchodzi do talerzyka i sobie ładuje do buzi i idzie sie bawić i tak w kółko przychodzi do kuchni aż talerzyk bedzie pusty.
 
reklama
Tak ogólnie to staram się zeby dwa razy dostal mleko w kubku do picia (czyli ok. 210ml) no i raz kub dwa zupe mleczna. Wiecej nie zmiesci sie bo musi jesz inne rzeczy!!! Ale jak moge to dodaje smietane, albo daje twarog albo co. No ale nieraz wychodzi inaczej - nawet sie nie zastanawialam ile pije tego mleka....Wstyd!
 
no co Wy laski????ja tam nawet przy ewie tego nie przestrzegałam,aż mi się dziecko przedawkowało:zawstydzona/y::zawstydzona/y:ale za to tyle o jajach pisałyście,zem się zmobilizowała i Kinia dziś jajecznicę zjadła,bom ostatnio zaniedbałą:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
to Kiniuśka dziś zjadła fileta z ryby smażonego,bez panierki dostała,bo nie lubi i surówkę z kapuchy kiszonej z cebulą marchewką olejem i pieprzemm,ale pychol jej obszczypało trochę:confused::confused::confused:
 
reklama
Moj rano wypija 210 kaszy i na noc 240 innej kaszy ale czasem niedoje...prawie codziennie dostaje tez do owocow tworozek albo jogort a jak nie to jajo...I wydaje mi sie ze to wystarczajaco nabialu bo on to sobie sam reguluje i jak mu wiecej dam to nie chce:no: A no i jeszcze zolty ser je a to tez sie chyba wlicza w nabial...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry