G
Georgina
Gość
Dziewczyny śliczne te ubranka macie
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja to przeczucie mialam z pierwszym dzieckiem. Teraz z doswiadczenia ( porod przedwczesny) wole sie przygotowac szybciej a przesady mam w nosie ot co ! Podziwiam za wytrwalosc!
To moje pierwsze dzieciątko, więc może coś wspólnego jest :-)
Pracuję nad swoja psychiką oglądając zdjęcia cudeniek na forum, może mnie ruszy :-)
. Pewnie gdyby nie czas to nadal miałabym tylko rzeczy podarowane... No, ale dla siebie też nie lubię kupować, bo nigdy nie mogę znaleźć nic cudownego - po prostu mam nieco spaczony gust ;-) Mam nadzieję, że z nadejściem dziecka coś mi się odmieni, bo na razie to... echhh...
Ja to moglabym kupowac i kupowac:-)tylko miec pelny portwel i moge leciec na zakupy:-)![]()

U mnie to samo hahahaha gorzej z zawartoscia portfela i placem do skladowania zakupow ahahhahahdokładnie... tylko gorzej z tym pełnym portfelem![]()



My mamy już dla Myszki ubranka, co zostało to czapeczka na zimę, ale to w swoim czasie. A tak to dodatki typu 2 kocyki, kosmetyki itp., ale z ubrań niemalże wsjo już mamy. Tylko komody brakujeNo a mebelki dla Małej zamawiamy końcem października. Na razie wsjo jest w workach i kartonie.