Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
u mnie z gimnastyką będzie ciężko bo ja strasznie szybko się męcze, zreszta mam codzienną gimnatykę, dzwigania wózka ale chcę jak najwięcej spacerować, tylko faktycznie jak pada to już nie mam siły wychodzić.Ja dzisiaj dwugodzinny spacer plus noszenie wózka na drugie piętro. Na powrocie spał, wiec wniosłam go w gondoli, teraz plecy mnie bolą. Od weekendu się nie objadam i pół kilo w dół. Od dzisiaj dietka. Ale mam pierwszy raz wychodne ze znajomymi i chyba sobie piwka nie odmowię. Mąż ma położyć Małego![]()
oj ja uwielbiam spacery ale nie zawsze mam czas na nie bo wystarczy że muszę popołudniu po młdą jechać czyli wkładanie i wymowanie wózka szarpanie się ze stelarzem,,,ehhh...oby tylko do lekkiej spacerówki.....Zostało 5 do wagi sprzed ciąży i 8 do mojej wagi, a do idealnej 10-12...
I takimi etapami chcę to robić, bo tak mi łatwiej
U mnie tydzień liczenia kalorii - 2 kg mniej. Po prostu się nie obżeram. W weekend sobie pozwoliłam na więcej, zawsze tak robiłam, bo ja od zawsze liczę kalorie więc się jeszcze nie ważę. Postanowiłam się ważyć co piątek, ale i tak częściej staję na wadze
Co do treningów, pytałam na szczepieniu o Chodakowską. Nie można :/ Jednorazowy, krótki wysiłek, jak np. wejście na 4 piętro - owszem. Natomiast intensywny trening trwający 30 minut lub dłużej odpada przy cycku, bo rzeczywiście może spalać pokarm - takie mam info od lekarza.
Więc pozostają spacery, ( które u mnie wyglądają jak marsze lub prawie biegi, bo w krótkim czasie potrafię zrobić parę km z wózkiem, wracam to jestem mokra, pewnie dziwnie na mnie patrzą jak tak lecę z tym wózkiem, ale mam to w nosie)![]()
Tylko niestety pogoda nie sprzyja spaceromciągły deszcz ... jak było ładnie to zawsze 8-10 km robiłyśmy
dla mnie w deszczu to nie przyjemność wiec 40 minut i do fomub
to i tak dużo, ja w deszcz nie spaceruje.......nie mam siły.....
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom