reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja nie robiłam drożności ani mąż nie badał nasienia. Nam lekarz zaproponował stymulacje ze względu na moje długie cykle 44/50 dni. Owulacje miałam swoją, ale nie była ona do końca taka jak być powinna. I też to, że ja miesiąc ja mam a następny już nie. Loteria i niewiadomo kiedy co. Teraz miałam też wydłużona fazę lutealna, ale to chyba nic takiego. Dodatkowo po cc mam ubytek w macicy (niche) i plamienia po okresie. Także już sama nie wiem 🥲
Nie robiłabym stymulacji bez drożności i bez badania nasienia. Poczytaj sobie skutki uboczne w ulotce. Wymogiem nawet mojej lekarki było pokazanie badań. Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale stymulacja to nie suplementy czy cukierki.
 
Nie robiłabym stymulacji bez drożności i bez badania nasienia. Poczytaj sobie skutki uboczne w ulotce. Wymogiem nawet mojej lekarki było pokazanie badań. Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale stymulacja to nie suplementy czy cukierki.
Nie wiedziałam, że taki jest wymóg.. oczywiście, że poczytam.
Jednak zdziwiło mnie to, bo dość długo chodzę do tego samego ginekologa i nie proponował ani drożności ani badania nasienia, bo z 1 ciąża nie było problemu..
Ten lekarz ma super opinie i pracuje w Invicie wiec mysllam, ze na minę mnie nie wrzuci 🥶
A teraz po kilku wizytach zaproponował tą stymulacje. Na pewno poczytam o tym dziś więcej. 🤔😊😊
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry