reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Heja! U nas rano pogoda była jesienna, teraz się wypogodziło. Też śpię na siedząco 😴 Wczoraj po południu zasnęłam na 2 godziny, a potem w nocy się kręciłam z boku na bok i nie umiałam zasnąć 🙄
Skinęłam dzisiaj na ostatniego (!) horiena, który mam i wygląda na coś w okolicy peak’a 🤷🏼‍♀️
Z trzonowaniem trzeba wytrzymać do jutra wieczora albo do soboty 😂, bo nie wiem, czy mąż po badaniu jutro da jeszcze radę 🤔
Swoją drogą denerwuję się (już na zapas- jak to ja), że te badania wyjdą nie tak jak trzeba 🥺
miałam podobną sytuację. Miałam owulkę jakoś w okolicy badania i mąż pojechał o 7 na badanie, załatwił to w 20 minut i wrócił poprawić do domu. 😂 Także życzę Ci, aby Twój też dał radę:D
 
Kurczę, ja mam jeszcze poczekać 2 cykle, żeby metformina miała szansę podziałać i potem będzie rozważał co dalej. Najpierw mówił, że drożność i histeroskopia, a później stymulacja, a ostatnio wspominał, że trzeba będzie pomyśleć o tej stymulacji, jak w te 3 miesiące nic nie będzie. Zastanawiam się czy jeszcze gdzieś to skonsultować, czy zostać u niego. Bo ogólnie uważam, że lekarzem jest świetnym, empatycznym, ma ogromną wiedzę i to mnie właśnie wstrzymuje przed pójściem do kogoś innego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry