reklama

Czerwcowe kreski ❤️

  • Starter tematu Starter tematu użytkowniczka 212
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
właśnie chyba nie moja bajka, bo robiłam kilka podejść i nigdy nie skończyło się dobrze 😅
to nie ma się co zmuszać :)
Ja z kolei nie rozumiem co widzą ludzie w rukoli. Mało co widzą... ja mam odruch wymiotny jak rozgryzę jej łodygę.
Raz jak byłam z mamą na mieście i kupiłam sobie kanapkę to jak poczułam rukole to zamarłam - ni w jedną stronę, bo nie przełknę, ni w drugą, bo przecież nie wypluję na chodnik. Mama myślała, ze dostałam jakiegoś uczulenia, bo tak skamieniałam. Dopiero wyciągnęła chusteczkę i wyplułam to. Brrrr
Kiedyś też byłam w McDonald i trafiłam na rukole w sałatce. Stary powiedział, ze rozumie, z emożna mieć obrzydzenie, ale że aż takie to się nie spodziewał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry