• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

czerwcowe ploteczki :D

oj chyba ta pierwsza miłosc!:-D..bo ma tu innych tez kumpli..Spotyka sie z wieloma rówiesnikami..stale z dwoma Rafałkami..a tylko Majeczek jej w głowie:rofl2::dry:
 
reklama
Otylka zaliczyła wczoraj po raz pierwszy fryzjera..wprawdzie tylko grzywka poszła pod nozyczki...ale była bardzo dzielna...powiem nawet ze zachwycona faktem tego, że była tam gdzie mama;-)Pani była w szoku...bo w sumie zaznaczyła nam ze jesli dziecko bedzie płakac i bedzie ruchliwe, to nie zabiera sie za obcinanie, a tu nasza panna spisała się na medal...zreszta cały dzien babcia nastawiała ja ze pojdzie do fryzjera, wiec jak tylko wrociłam z pracy, to młoda krzyczała fryzer, fryzer:laugh2: i wreszcie wyglada jak dziewczynka i nie mruży oczek..i ciagle do lustra chodzi i patrzy jaka ma ładną grzywke, teraz to jest naprawde dziewczynka:tak:
 
Wojciaszowi też szybko rosną włosy (chyba ma to po mnie). Trzeba przycinać raz na 2 miesiące, bo mu się zaczynają falować i każdy w inna stronę. Na Mazurach będzie znów cięcie.:-)
 
Ja mam teraz zamiar tez mloda dac do fryzjera-tyle ze naszym fryzjerem bedzie moja mama-w koncu ukonczyla niedawno kurs i to z ocena bdb :-) Zobaczymy jak mloda bedzie sie sprawowac-cos czuje ze bedzie klotnia o nozyczki :laugh2:
 
Otylka brawo:tak:

Matek chodzi do fryzjera raz w miesiącu a raczej fryzjer przychodzi do nas:-DMęża brat jest fryzjerem. Zawsze grzecznie siedzi aż Łukasz jest w szoku bo mówi że jeszcze tak grzecznego dziecka nie miał:-D
 
no to pod wzgeldem fryzjerskim udały nam sie te czerwcowe dzieci..a zreszta pod kazdym wzgledem sie udały

a Otylka tez juz dawno powinna odwiedzic fryzjera, ale jakos ciagle nie było kiedy...miała obcinane 5 cm z grzywki...a tyłu szkoda podcinać...no bo loków potem nie ma:( a teraz sa..a tak serio to pewnie bedziemy musieli..bo tak to znowu włosy beda rzadkie
 
reklama
Mati jeszce nie byl u fryzjera, wloski mu tak szybko nie rosna jak mamusi, ma po tatusiu niestety:(
Jak tam plany an wekend majowy, pewnie gdzies juz pisalyscie...
my jutro jedziemy na Mazury, tam gzdie w zeszlym roku tle ze teraz nbedzie weselej bo ze znajomymi i ich 8 miesieczna coreczka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry