sylwia i wojtuś
Mama czerwcowa'06
i ja jestem podobnego zdania, slub ma byc przyjemnoscia, ceremonia, swietem a nie przymusem!!!!!
Nie lubie tzw zbednych szop!!!!
Nie lubie tzw zbednych szop!!!!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
W koncu ślub to tylko papierek, nic w naszym życiu nie zmienia. A dobrze zaplanowany , bez nerwów i przymusu jest fajnym miłym przeżyciem. W ogóle jestem zdania że ludzie powinni najpierw z sobą pomieszkać, poznać się w każdej sytuacji, być ze sobą nie tylko od święta, ale i kiedy są problemy, lub ta druga strona ma poprostu zły dzień. Wtedy można się naprawdę poznać.My też nie słuchaliśmy nacisków rodziny że trzeba ślub, że już czas na dziecko itp. ślub wzieliśmy chyba po 8 latach mieszkania razem, a Iza przyszła na świat po 4 latach od ślubu. Trzeba samemu planować swoje życie:-) a jak widać niestety u niektórych młodych ludzi tkwią jeszcze zasady jak za PRL-u niekoniecznie dobre i mądre.(według zasady "co ludzie powiedzą")
Baska jak tek mozna rodziie ublizac;-)