reklama

czerwcowe ploteczki :D

reklama
Fredzia- ja podobnie jak Mamoot- rwa mnie dopadla jak bylam z Klaudia w ciazy ..kilka razy..przekichane-wiec wspolczuje!

ja bez TV tez bym sie obyla..moj maz nieee...i to jakas jego mania...tu mamy 42 cale w jednym pokoju..lu Klaudii malutki..i nawet w sypialni sredni..;/..do gier glownie;)

mecze to nie nasza bajka..zupelnia nas nie interesi...
 
My mecz ogladalismy w knajpie w miedzyzdrojach -jak grali niemcy :-) bylo duzo turystow z niemiec i oczywiscie oklaski,krzyki i radocha...ale polacy jak zwykle klase pokazali i wyobrazcie sobie gdy niemcy klaskali jeden stolik polakow wtal i srodkowe palce wszystkim pokazali... buractwo na maxa-az wstyd mi za takich...
 
Jeszcze dodam ze knajpka fajna-5 plazm,super urzadzona,dobre drinki ale obsluga beznadziejnie gburowata...zero usmichu...i mialam wrazenie ze na chama chca zebysmy zamawiali...jeszcze nie dopilismy jednej rundy a oni juz przylazili pytac czy cos podac jeszcze...ale to bylo na takiej zasadzie...zamawiac albo spierda*lac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry