reklama

czerwcowe ploteczki :D

Jestem. Chwilowa nieobecność wynika z mojego niezdarstwa. Już pisałam, że złapał mnie ból półdupka. No i jest coraz gorzej. Teraz łupie mnie w krzyżu, w kolanie, drętwieje łydka i palce. Dorobiłam się nieźle. Coś czuje, że skończy się to zastrzykami. Jestem tak powolna i obolała, że nie mam czasu i siły usiąść do kompa. Bo jak siedzę jest najgorzej. Pół nocy nieprzespane, bo spać też się nie da. Dzisiaj zjadłam już 5 apapów. Jak tak dalej pójdzie to w nocy wybiorę się na ostry dyżur. Do tego wszystkiego wiadomo Adam w pracy i nie ma się kto zająć dziewczynkami. Więc chodzę jak z krzyża zdjęta. Ala zaczęła ząbkować, rozwolnionko, temperaturka i marudzenie. Poprostu szlak mnie trafi.
 
reklama
Sylwia, co to za dziwne pomysły?
Pati, fajnie spędziłyście czas. No i nagroda ustna Noemi super!
Kasia nad morzem nic nie znam, a w górach, to nasza ostatnia "meta" w Kościelisku - bez wyżywienia, można jedynie wziąć śniadanko
 
Ano własnie, a że majątku nie mamy, taka bardziej ekonomiczna wersja ma być.

Kasia, podasz namiary?

Sylwia, a cóż Cię aż tak pochłania?

Mój urlop stoi pod znakiem zapytania :wściekła/y::wściekła/y: o dwóch tygodniach mogę zapomnieć, może uda się tydzień, ale nie wiadomo kiedy- niemcy mają przyjechać na jakieś ważne spotkanie około połowy lipca, więc będę musiała siedzieć na dupie w biurze. Mam nadzieję, że jakoś w miarę szybko zadeklarują kiedy przyjadą, i że nie popsuje mi to zupełnie planów.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fredzia -jak babcie mawiaja- ZDROWIE NAJWAZNIEJSZE!- jestes usprawiedliwona, ale peeedz szybko do lekarza!

co do wakacji...poki co ciezko mi cokolwiek zaplanowac...;/..a pojechalabym nad Baltyk!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry