• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A mi jakos wszystkie dolegliwosci z wyjatkiem biegania do wc przeszly i nie mam na co narzekac, zgaga tez juz mnie nie meczy tak jak jeszcze 2tyg temu i najwazniejsze moge spowrotem wcinac wszystko co lubie i mnie juz nie mdli;)))
 
reklama
Mi puchną stopy i ręce też- obrączki już nie noszę. Drętwieją mi palce u rąk ale ginka mówiła, że to normalne. W nocy też wstje ok. 4-5 razy siusiu ale już sie przyzwyczaiłam do tego- męża przesunełam pod ściane bo juz nie mam siły przechodzic nad nim z brzuchem :-p
zgaga mnie nie męczy bardzo- ale ostatnio mam straszną ochotę na słodycze których nie mogę jesc ze względu na podwyzszony poziom cukru :wściekła/y::crazy:
 
a mi jakoś dość dobrze leci za dnia. po zawirowaniach z dzieckiem, pobycie w szpitalu i obawie o maleństwa, jakoś jestem teraz bardzo spokojna i pozytywnie nastawiona do świata. w przypływie miłosci i wszech ogarniającego mnie romantyzmu postanowiłam zrobić coś dla siebie i zapisałam się na kurs języka hiszpańskiego. to tylko godzina tygodniowo i będę mogła się na chwilę odsapnąć od moich kruszynek. mąż się zgodził nawet (o dziwo) teściowa też mnie namawiała... więc głowa do góry....
 
A ja byłam wczoraj u ginki i u mnie też jest ok, poza tym, że mam przekroczony poziom cukru- no i nie mogę jeśc słodyczy.
A najprawdopodobniej od poniedziałku będę chodzic do szkoly rodzenia i sie ciesze przynajmniej nie bedzie mi sie nudzic samej w domku :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry