• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Ja wcisnęłam dziś 2 hamburgery na mieście bo nie miałam ochoty ani czasu gotować a poza tym trzeba korzystać dopóki się nie karmi i jadać to i owo :-)
 
reklama
Jak przeczytalam o hamburgerze to pizze albo kebaba bym sobie zjadla;))) Ale mamcia zdrowa domowa szyneczke wedzona od znajomego kupila;))) Taka prawdziwa domowa z super smaczkiem;)))
 
Ja wczoraj jak wracalam do domu to kupilam dwie paczki i juz nie ma;))) Mama mowi ze jak bede jadla tyle slodyczy to mala sie urodzi z 5kg;))) i ni nie kupuja;)) Jarek mi czasami przemyca zeby nie widziala;))
 
Oj,agacinka,milkaa-ale mialyscie dzien!Trzymam kciuki za pomyslne zakonczenie obu spraw.:-)
U mnie za to dzionek byl mily-wizyta u ginki,potem sklep dzieciowy (ogladanko) ,a niedawno jeszcze dostalam telefon od naszej ksiegowej,ze kontrola ze skarbowki zakonczona,w dodatku pomyslnie dla nas:-)Uff,ulzylo.....:-)
 
Kasia, za mną ostatnio chodzi taki wielki kufel lodowatego piwka... i jak sobie pomyślę że jeszcze przynajmniej pół roku pełnej abstynencji to przysłowiowy szlag mnie na miejscu...:-pa na dodatek moje Kochanie wyczytało gdzieś, ze gazowane napoje to są beee a cola to już w ogóle trucizna i pozwala mi tylko na wodę gazowaną:-( ja rozumiem, ze on się troszczy ale łyczek coli by mnie nie zabił:sorry2:

Snoopy, ale co się dziwią że tyle słodkiego jesz- ponoć to na córcię ( notabene GRATULACJE:-)) więc ja w tym nie widzę nic nadzwyczajnego :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry