dzień dobry mamusie



zaprowadziłam małą do żłobka i poszłam od razu na zkupki, a w sklepie mała zaczeła sie tak przekręcac, ze nie mogłam kroka zrobić


a pózniek tak mnie bolało po lewej stronie

,nie wiem może to kolka była

, albo mała zaczeła na jakies narządy uciskać
na szczęscie przeszło


ja też mam zamiar dzisiaj poleniuchować, czas pomału się wyciszać




zaprowadziłam małą do żłobka i poszłam od razu na zkupki, a w sklepie mała zaczeła sie tak przekręcac, ze nie mogłam kroka zrobić



a pózniek tak mnie bolało po lewej stronie

,nie wiem może to kolka była

, albo mała zaczeła na jakies narządy uciskaćna szczęscie przeszło



ja też mam zamiar dzisiaj poleniuchować, czas pomału się wyciszać


mi się jeszcze nie udało tego dobrze zauważyć, bo nie zwracam na to uwagi ;-) patrzę jak tu rozpalnować zakupy, żeby mało się nachodzić, kupić szybko to co trzeba i do domku, póki jeszcze jestem w stanie się turlać