azile29
Czerwcowa mama'08
Joanno jesteś kochana, teraz jakoś wyjątkowo potrzebuje wsparcia, bo jak sobie przypominam ta chwile po porodzie to mam dość. Muszę przełaczyć sie na optymistyczne myślenie tylko pogoda dobija.azile;
ja już wiję to gniazdo i nie ma końca
Pewnie,że Dasz radę :-)

do kościelnego może przymierzymy sie za rok w czerwcu. A chrzciny chcemy zrobic jeszcze w lipcu zanim moj M wróci do Anglii. Z księdzem nie bedzie problemu wmoim kościele nie robil nigdy problemow a z resztą Lubin to misto kopalni kościołow i stacji benzynowych
o kościelnym z M nie myślimy ponieważ chcielibyśmy zrobić to dla siebie i z własnej nie przymuszonej woli w odpowiednim dla nas czasie a nie z woli księdza