reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A myślisz że ja mam taki chudy ? Moja siostra ważyła przec ciążą 43 kilo to ona miała tylko piłkę przed sobą. Jak stanęła tyłem to wcale nie było widać że jest w ciąży . Ja przytyłam poprzednio 13 kilo ale przybyło mi też w tyłku i po bokach. Dawno się nie ważyłam bo nie chcę się straszyć. Może będziecie miały chłopaków , dużo z resztą zależy od genów. Nie ma się co martwić na zapas tylko trzeba się cieszyć tą ciążą.:-):-):-)
 
reklama
Asiu, ciesz się, że masz mały brzuszek - przynajmniej kręgosłupa nie obciążasz (a na pewno krócej). Mnie już krzyż zdrowo boli, choć mój brzucho nie jest gigantyczny.
A czucie ruchów? Takie bulgotki i przelewania (mimo, że to druga ciąża też na początku nie byłam pewna, czy to już). Potem delikatne puknięcia. A potem: kopniaki!!! rozciąganie, rozpychanie. Ufff.....:-)
 
Ja jestem w 18 tygodniu i wczoraj dowiedziałam się że na 70% będzie córeczka :-)
Ogromnie się z tego cieszę mimo, że od początku tak czułam. Choć najważniejsze żeby dzidziuś był zdrowy. A co do zachcianek.... hmmm nie mam żadnych, nie chce mi się słodyczy, którymi wcześniej nie pogardziłam :-D kapuste kiszoną i ogórki zawsze lubiłam, jem to co zwykle tylko trochę więcej :tak:
Pozdrawiam wszystkie czerwcówki :)
 
kasiu;
a jakie są wyznaczniki np. na chłopaka? Mi jest wszystko jedno - byle zdrowe. Myślę jednak, że mój J. w duchu chcaiałby już mieć chłopaka abu mieć z kim w piłę pograć :-D Chociaż też mówi, że płeć nie ma znaczenia... Przecież ma już 2 córki z poprzedniegop małżeństwa...
Mamoocik;
mam nadzieję,że te moje bulgotki z przelewaniem słyszane przez stetoskop to właśnie to na co czekam :-)
W sumie to Masz dużo racji - Moją koleżankę, która rodzi za 2 tyg. tak kręgosłup boli, że bidula ledwo chodzi :szok:
Tak zrobili jej przy pierwszym porodzie, że teraz ma straszne kłopoty i będzie miała cesarkę
 
Mi się podobają imiona tylko dla chłopców, dla dziewczynki nie mam typów i zanąc życie, będę miała dziewczynkę i nie lada kłopot z nadaniem ciekawego i niespotykanego imienia :-D
 
Hej. Ja jak zacznę pisać to już chyba stanie się nudne. Co mam powiedzieć:dalej nic! mam leniwe maleństwo. Dziewczynki te nasze warstwy tłuszczu itp...chyba nie mają żadnego znaczenia w związku z czuciem ruchów. Ja jestem z tych co ważą 48 kg. Teraz mam już 4 kg do przodu. Zaczęłam 19 tydzień więc w sumie wagowo jest ok a ruchów jak nie było tak nie ma. I chyba nic na to nie poradzimy, a im częściej o tym myślimy i się zastanawiamy tym gorzej. To nasze przeczulenie nie wychodzi nam na dobre. I tak jak wcześńiej pisałam Wam i Samej sobie zyczę cierpliwości. :blink:
 
:-)Ja też rozliczę się sama. Nie mogę w pracy, bo mam jeszcze inne odliczenia typu internet. A z ulgi na dziecko trzeba skorzystać. W końcu chociaż jedna rzecz sprzyjająca rodzinom no i oczywiście smieszne becikowe. Ale co by nie mówić to polityka prorodzinna w naszym kraju leży i kwiczy. Ale i tak mądrzy ludzie nie patrzą na to bo liczy się dziecko, chociaż oczywiście pieniądze na nie też by się przydało bo to studnia bez dna!
 
reklama
Ja rozliczam się z mężem, ale w tym roku to będzie masakra jednym słowem:szok: Mój mąż ok, jedna praca przez cały rok, a ja zlecenie, etat i renta. Do tego obliczenie kosztów przychodu - w trakcie roku przeprowadziliśmy się i tylko kilka miesięcy mieszkałam w miejscowości tej w której pracowałam. Normalnie szok, do tego ulga za internet... Dobrze, że tylko tyle, ale jak ja mam teraz PITa wypełnić?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry