• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
ja też trzymam mocno kciuki za Ulę:-) dałam jej przyzwolenie na poród i wykrakałam :-D szkoda,że sobie jakoś nie mogę przyspieszyć :-) może Któraś z Was chce jeszcze ? :-D
 
Postanowiłam w końcu do was coś napisać, dziś jakiś cięzki dzień mam...
Wzystko, dosłownie wszytko mnie boli:/ Kregosłup wysiadł jak u teściów na obiedzie byłam, a jeszcze muiałam do domku wrócić za kierownicą co łatwe przy takim bólu nie było...
Teraz jezcze w brzuszku mnie coś kłuje... . Mąż mnie tu wymasował i leże jak tylko mogę... :) Ale już niedługo... muszę to wytrzymać:) miłego wieczorku!!


Ula!!! Powodzenia! :)
 
Asiowo;
trzymaj się dzielnie - lepiej zrezygnuj z jazdy samochodem...


Wiem, nie powinnam jeździć, ale czasem muszę niestety... Mąż ma dopiero egzamin w czwartek, mam nadzieje, ze zda i ja już nie będę musiała kierować:) W przyszłości będę mogła się maleństwem zająć na miejscu dla pasażera:)
 
Ja kupiłam w końcu szlafrok, taki cieńki z frotte, taki jakiś zielono - morski :) do zielonych koszul bedzie pasował:P

A pampersy do szpitala trzeba zabrać?
 
o cholercia, no to faktycznie - Jesteś teraz zdana sama na siebie... Mam nadzieję,że Mąż zda i będzie Was woził :-)

On ma dużo Szczęścia w życiu więc liczę, że zda:) Z resztą On też czuje tą presję... :)

a moje ciśnienie ciągle nie spada... :( Z jednej strony sobie myslę, że fajnie, bo mała się urodzi jak tylko skończy sie 37 tydzien, ale z drugiej strony ten szpital i ewentualne cc mnie przerażają:( W ogóle wolę, żeby mała została w brzuszku do końca... Tak jakoś mam złe przeczucia:(
 
reklama
Asiowo musisz sie oszczędzać. Dobrze ze mężulek zrobi zaraz prawko i fajnie że cię mąż wymasował.

Ja dzisiaj tez coś kiepsko się czuje. Dokuczają mnie skurcze przepowiadające, dół brzucha pobolewa jak na @ i kregosłup odmawia posłuszenstwa. A do tego wszystkiego dzidzia od wczoraj tak ruchliwa aż szok. jak lerze to mnie , ale jak siedze to łapki wiercą w szyjkę:baffled:.
Dobrze że to już koniec:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry