• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Dziewczynki nie ma się co dziwić w końcu to już końcówka maja i jakby nie patrzeć przyjdzie i na nas czas :-) No to chyba Ula będzie miała prezencik na dzień mamy :-)
 
reklama
Tylko nie teraz :no:
kuchnia rozgrzebana, pokój wygląda jak pobojowisko, w maluszkowym nie lepiej (a przy wyjaśnianiu sprawy z prądem trzeba było wszystkie zamaskowane pod gładzią puszki pootwierać, a że czas naglił, to ściany są w czarne esy-floresy po każdym z elektryków:baffled: i maluszkowy pokój też do remontu), wyprawki na dobrą sprawę jeszcze nie przygotowałam :baffled: a i moja torba do szpitala nie do końca spakowana i kilka rzeczy trzeba dokupić :baffled:

A tak w ogóle to mam nieco ponad 3 tygodnie do terminu, więc szkrabek niej jeszcze troche posiedzi :tak:

Ale oprócz tych dziwnych skurczy czuję rozłażące się biodra i dziwny ucisk w dół (z przodu i z tyłu :zawstydzona/y:)

A teciowa od kilku dni kracze, że mogę dostać prezent na dzień mamy i że brzuch mi się jeszcze bardziej obniżył :baffled:
 
Ja ma 2 szlafroki , 2 koszule , ciuszki dla malucha i wszystkiego po trochu, ledwo dopięłam torbę a jeszcze koniecznie muszę kupić i wziąć ze sobą wodę do picia :-)
 
A co właśnie mozna sobie wziąć do przegryzienia po porodzie? Bo nie wyobrażam sobie rodzić wieczorem i jeść dopiero mizerne śniadanie szpitalne rano :baffled:
 
Ja urodziłam i nie myślałam o jedzeniu tylko o piciu a niestety była 23 i ciemno , wszystkie spały i nie było nikogo bliskiego co by mi przyniósł nic do picia . Do jedzenia to pewnie coś leciutkiego i żeby nie uczuliło maleństwa :-)
 
reklama
Ula trzymaj się!!! Jak dobrze pójdzie, to będziesz miała wspaniały prezent na dzień mamy :-):-):-)

A tak poza tym Twoja córcia grzeczna była i poczekała, aż tatuś wróci i chyba nie mogła się doczekać tego spotkania i postanowiła jaknajszybciej do Was wyskoczyć ;-):tak::-D

Oj Matunia dzidzia może olać twoje remonty i tak jak będzie chciała to przyjdzie na świat :-) To by była mała przekorka :-)

A jaki sprawdzian dla męża, który obiecał, że remonty skończą się zanim dziecko się urodzi :-D:-D:-D

Teraz kilka razy dziennie mówi do brzuszka, żeby maleństwo jescze trochę sobie posiedziało :sorry2:

A ja mam jakieś dziwne przeczucie, że zostało mi kilka dni, mam taki dziwny niepokój :dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry