Aniknulka
Czerwcowa mama'08
Hej dziewczyny!
Witam kolejną czerwcową mamusię :-)
Ale miałam dzień
mały spał od 13 do 15 (niestety musiałam go czasem bujnąć w wózku bo się budził) poza tym miałam powódź w domu - m podłączał baterię do umywalki a tata niestety zakręcił rurki zardzewiałymi zaworami i w pewnym momencie puściły 

normalnie szok
ale nie musiałam tego sprzątać, później z małym w nosidełku gotowałam obiad, potem pranie, a na koniec znów atak złości Jasia dobrze, że koleżanka poleciła mi czopki na uspokojenie i dziś już tak bardzo się nie męczył
po 30 min usnął przy cycu a tak to 2 godz mieliśmy z głowy - niestety tak to jest z ząbkowaniem - córeczka mojej znajomej przez to ząbkowanie dostała zapalenia ucha 
Asiowo mam nadzieję, że mała nie da Wam popalic po tym szczepieniu
Lorcia myślę, że poprostu te panie nie mają podejścia do Karola i wymyślają że jest niegrzeczny zamiast zainteresować czymś chłopca - poprostu najlepiej po najmniejszej linii oporu - nie tłumaczę go, ale uważam, że Karol potrzebuje trochę czasu na oswojenie się z nową sytuacją - bez mamy, z nowym przybyszem w domu jednak jestem pewna, że się to zmieni i będzie ok
Darunia mój mały na ogół tez śpi w dzień jak królik pod miedzą
dlatego musze być na miejscu i czasem bujnąć wózek lub porzymać za rączkę - wtedy wie, że nie jest sam i śpi dalej 
Mata pocieraj obrączką to powinien zejść ten jęczmień :-) (takie babcine sposoby
)
Agusia współczuję, ja też czasem nie wytrzymuję i mamy z m spięcia jednak jak musiał sam zająć się małym to dopiero poczuł na własnej skórze z czym ja walczę przez całe dnie (zmienił się) poza tym wyjedź naładuj akumulatory

dobrze Ci to zrobi 
Witam kolejną czerwcową mamusię :-)
Ale miałam dzień
mały spał od 13 do 15 (niestety musiałam go czasem bujnąć w wózku bo się budził) poza tym miałam powódź w domu - m podłączał baterię do umywalki a tata niestety zakręcił rurki zardzewiałymi zaworami i w pewnym momencie puściły 

normalnie szok
ale nie musiałam tego sprzątać, później z małym w nosidełku gotowałam obiad, potem pranie, a na koniec znów atak złości Jasia dobrze, że koleżanka poleciła mi czopki na uspokojenie i dziś już tak bardzo się nie męczył
po 30 min usnął przy cycu a tak to 2 godz mieliśmy z głowy - niestety tak to jest z ząbkowaniem - córeczka mojej znajomej przez to ząbkowanie dostała zapalenia ucha 
Asiowo mam nadzieję, że mała nie da Wam popalic po tym szczepieniu

Lorcia myślę, że poprostu te panie nie mają podejścia do Karola i wymyślają że jest niegrzeczny zamiast zainteresować czymś chłopca - poprostu najlepiej po najmniejszej linii oporu - nie tłumaczę go, ale uważam, że Karol potrzebuje trochę czasu na oswojenie się z nową sytuacją - bez mamy, z nowym przybyszem w domu jednak jestem pewna, że się to zmieni i będzie ok

Darunia mój mały na ogół tez śpi w dzień jak królik pod miedzą
dlatego musze być na miejscu i czasem bujnąć wózek lub porzymać za rączkę - wtedy wie, że nie jest sam i śpi dalej 
Mata pocieraj obrączką to powinien zejść ten jęczmień :-) (takie babcine sposoby
)Agusia współczuję, ja też czasem nie wytrzymuję i mamy z m spięcia jednak jak musiał sam zająć się małym to dopiero poczuł na własnej skórze z czym ja walczę przez całe dnie (zmienił się) poza tym wyjedź naładuj akumulatory


dobrze Ci to zrobi 
u mnie do tego zaczęły się kłopoty brzuszkowe:-( albo od choroby alb mamuśka zaszalała z diętą
już nie rozmumiem, że moze usnąć na dłużej, a potem często domaga się cyca 
i tu pada mi na ząbkowanie, bo mała już po japońsku (czyli jako tako;-)) z tym katarkiem sobie radzi i najgorzej jest rano i wieczorem