• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
No to wklejam linki z tymi cwiczeniami ;-)
[video=youtube;uLIfN-31Bgs]http://www.youtube.com/watch?v=uLIfN-31Bgs&feature=related[/video]
[video=youtube;dnBhn7YSsnM]http://www.youtube.com/watch?v=dnBhn7YSsnM&feature=related[/video]
[video=youtube;sWjTnBmCHTY]http://www.youtube.com/watch?v=sWjTnBmCHTY[/video]

moim zdaniem bardzo fajne są te cwiczenia ;-)

Kasiau niby leci, ale kilka kropel :sorry2:

Ja też oglądałam taśiemca- się działo :-D:rofl2: a teraz idę do Barta bo tam kwęka w łóżeczku :sorry2:
 
reklama
dziewczyny pomocy!!!!!! Michał mi sie popsul - wstawalam do niego co pół godziny woczraj, dzis tez sie juz budził ze 4 razy. nie jest glodny, moga btc zeby ale do tego sadzi straszne bąki a wczoraj nam niezly meksyk zorbił wieczorem, uspokoil sie po czopku, bo zrobił po nim kupe.... jejku dziewczyny juz nie wiem co ma robic, strasznie sie martwie. je juz dynie z cukinia z kleikiem, dawalam mu pare chrupkow kukurydzianych i zaczelam mu dawac słaba herbatke z melisy (ale nie z herbatek dal dzieci tylko normalna). Wcozraj tez zrobil kupe z niestrawiona dynia. Zastanaiwiam sie czy ta melisa nei spowodowala takich bóli brzucha i gazow. Wyczytaklam ze ona działa tez ozluzniajaco na jelita i zmniejsza gazy ale nie sadziłam ze bedzie powodowało takie baki i ból brzuszka. moze niemowle nie powinno pic takich czytych ziół> jak myslicie? HELP
 
Głuszku mioże być po melisie, bo ja sama jak wypije, to mam rewolucję :sorry2: ale ząbki są też mocno prawdopodobne bo wybudznie Miśka nie musi byc wcale zwiąane z gazami i bólem brzuszka :tak:... a co do gazów to wiem, że się powtarzam, ale esputicon działa cuda i to dość szybko :tak:

Darunia dięki za ćwiczonka :-)

A tak poza tym to się witam i melduję, żeby nie było ;-):-D
u nas nocka przespana, ale mała dużo razy się z płaczem budziła, na szczęście tylko raz się wybudziła ;-) teraz od rana brzęczy :dry: a na dziąśle nie widać kreseczki, tylko górka jest duża :baffled: bidulka... mam nadzieję, że szybko te zęby wyskoczą, bo ja nie wyrabiam... wczoraj znów musiałam klocka na stojąco karmić:baffled: miało być, że im starsze dziecko tym lepiej przechodzi ząbkowanie a u mnie jest z każdym ząbkiem gorzej...:rofl2:

milego dnia :-)
 
witam :-)
Darunia fajne te cwiczenia ale jak ja sie do nich zmusze to bedzie swieto chociaz chcialabym bo chociaz figura ok to kondycja kiepska :zawstydzona/y:
Gluszku Bruno tez pije melise z jablkiem ale z herbatek dla dzieci wiec podejrzewam ze tam melisy to niewiele...wydaje mi sie ze moze melisa miec takie dzialanie skoro kobietom w ciazy nie wolno niektorych ziol a inne w malych ilosciach wiec pewnie na dzieci tez maja duze dzialanie...
Mata wspolczzuje tego zabkowania :-(zycze zeby szybko wyszly te zebule:tak:u nas jest podobnie...w dzien jeszcze ok ale w nocy nie spi np od 12 do 2 tylko jeczy i nie wiadomo co zrobic :-(a do tego katarek i kupa jakas dziwna...
zycze milego dnia wszystkim mamom:-)
 
:dry: a na dziąśle nie widać kreseczki, tylko górka jest duża :baffled: bidulka... mam nadzieję, że szybko te zęby wyskoczą, bo ja nie wyrabiam... wczoraj znów musiałam klocka na stojąco karmić:baffled: miało być, że im starsze dziecko tym lepiej przechodzi ząbkowanie a u mnie jest z każdym ząbkiem gorzej...:rofl2:

milego dnia :-)
Mata u mnie tak sama każde ząbki gorzej i na dotatek za każdym razem Domiś choruje. Teraz też ma zapalenie płuc. Też ma górne dziąsła w wielkie kulku i nic na razie dalej. U mnie teraz troszke spokojniej bo dostaje zyrtek i go to uspokaja.

Głuszku z melisą to ja bym uważała . Na mnie najbardziej ona działa alergizująco ze wszystkuch herbat. No i niby daje efekty rozkurczające, ale jak do tego idą ząbki to marudzenie na całego. trzymam kciuki za was napewno zaraz się poprawi synek.
 
Ja się melduję z pracy ale nie wyspana na maksa - mała w nocy o 3 wstała wyspana i godzinę ( tyle kojarzę ) leżała sobie na brzuchu i się bawiła , dawałam jej cyca - też się bawiła aż w końcu jakoś usnęła a ja nawet chyba przed nią. Jestem w nocy jak się obudzę jak lunatyk - niby uważam,myślę a rano wstaję to nie pamiętam
 
Oj,wspolczuje bolesnie wyzynajacych sie zabkow....

U nas nocka super,cala przespana-najwiekszy problem jest tylko z zasypianiem malej.Kladziemy ja do lozeczka,siedzimy przy niej,glaszczemy,nucimy kolysanki itp.,ale dlugo to trwa.W dzien potrafi byc tak,ze dluzej ja usypiam niz spi.Wieczorem mam mniej cierpliwosci i przekazuje paleczke M-jemu to szybciej idzie.

A jakie macie plany na sylwestra?Bo my to raczej w domciu,przed tv....
 
reklama
Głuszku mam nadzieje że już jest ok!
Mata życzę wytrwałościi szybkiego ''wyklucia'' ząbków!!!

Ja dopiero teraz bo mi monitor nie działał- ot ja głupia i nie wiedziałam że wystarczy wtyczkę docisnąc :baffled::rofl2: ale dzięki temu w domu czysto :-p
Co do tych cwiczeń- wstyd się przyznac, ale mam zakwasy :rofl2: mimo że chodzę aerobik, basen a tu ledwo z łóżka zeszłam- ale ja uwielbiam zakwasy ;-)
Teraz robię obiadek, Bart sobie w łóżeczku leży pewnie zaraz uśnie.
A co do Sylwestra to jednak Ł do pracy nie idzie i zostajemy w domku i przyjdą do nas znajomi także posiedzimy w 5 tzn. w 4 bo Bart już pewnie bedzie spał :tak:

No to dziewczynki miłego dnia!



Magdalnekakol szampańskiego sylwestra!!!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry