• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Widzę że ruch od rana na BB.
Ja byłam u siostry, wróciliśmy o 3 rano, o 4 spać a mała nie da pospać więc my też na nogach.Fajnie było, mała tuż po 12 stej się obudziła na jedzonko, zjadła i spała dalej.
Miłego dzionka:-)
 
reklama
Ja tez witam Was w Nowym Roku!:-)

My bylismy w domciu,ale bardzo milo minela nam polnoc,we dwojke:-)Maja zasnela o 23.00 i nawet petardy i krzyki z ulicy jej nie obudzily:-)
Milego dnia!:-)
 
Witajcie!
Ja nawet się wyspałam, Bart ma teraz drugą drzemkę- chyba wie, że rodzice zmęczeni ;-) Łukasz oczywiście też spi, a ja już krzątam się po mieszkaniu ;-)

Miłego dnia dziewczynki :-)
 
No i ja też witam w Nowym Roku. Przed chwilą domomofonem dzwonił kolega Olka czy może przyjśc i aż głupio bo Olek powiedział : jesteśmy jeszcze w pizamach przyjdź za godzine:szok: Wczoraj Olek usnął za 15 24a ale go obudziłam o 24ej to był nieprzytomny. Łyknął Picolo, spojrzał przez okno na petardy i poszedł spać a my z mężem oglądaliśmy koncert Amy do po pierwszej i potem też spać;-)(hmmm) poszliśmy. Antoś spał cudnie do 6 rano. Idę wyszperać w zamrazalniku coś na obiad bo weny do gotowania to ja dzisiaj nie mam.
 
witam:tak:
U nas w nocy był koszmar...:zawstydzona/y: mała obudziła sie przed północą jak sąsiedzi zaczeli wyłazic i trzaskac drzwiami:-( pozniej huk od fajewerków wiec wzielismy mała do okna i ogladała z nami swiatełka:tak: ale pozniej sie zaczeło... sąsiad (stary a głupi) zaczał rzucać pytardy na klatke schodową, nam pod drzwi wiec mała trzesła sie ze strachu:-( a pozniej zeby było mało otwierał drzwi i trąbił tą trąbką papierową... po prostu koszmar, mąż wyszedł, bo juz nie wytrzymał... mówi mu, ze mamy pół roczne dziecko, a on na to... a ja mam 5 letnie:szok: chyba jest roznica:confused: jego dziecko latało po dworze, a nam trudno było wytłumaczyc Paulince co sie dzieje:-( po prostu koszmar jakis... rozumiem ze był sylwester, ale nie żeby hałasować tak głosno nam pod drzwiami:-( 2 godziny nie umiałam uspokoić małej...:zawstydzona/y: w takich chwilach marzę o swoim domku:zawstydzona/y:
 
Witajcie dziewczyny!!! Wstyd się przyznać ale wstaliśmy godz. temu:szok:. Kuba przespał całą noc:szok: Obudził się o 7.30 zjadl i leżał w łóżeczku do 8.30. Potem wzięłam go do siebie i pospałam do 10 a na koniec położyłam go spać i kimałam do prawie 11,30. Kacper spał jak suseł bo siedział z nami prawie do 1. Nie mógł doczekać się fajerwerków. No i popijał sobie Picolo O północy wyszliśmy przed dom i z sąsiadami wypiliśmy szampana.
A teraz sama w domku jestem z chłopcami bo M do pracy. Ale dzisiaj nic nie gotuję i byczę się przez cały dzień
 
Asiowo masakra z takim sąsiadem. U nas na szczęście nic się nie zdarzyło..tzn wiem że na parterze - pod moja ukochaną sąsiadką Anią była impreza do 7 rano więc oni siłą rzeczy słyszeli dosłownie wszystko. Ale do nas nie dobiegało na samą góre. Petardy, fajerwerki, muzyka rozumiem to wszystko ale granice gdzieś są...
 
Asiowo jak by mi tak facet powiedział to bym go nastraszyła policją a i sama posłała parę niecenzuralnych słów.
A my też się dziś byczymy i nam się nic nie chce.
 
reklama
Asiowo ale nie ładnie ten sąsiad postąpił :dry:

A ja mam dzisiaj jakąś wenę do sprzątania :baffled: wiem że święto, ale posprzątałm znów całe mieszkanie, pomyłam podłogi itp. bo jedna przez tą noc się nanosiło :sorry2: a teraz mam bardzo czysciutko, czekam aż pranie mi wypierze i pocwiczę sobie. Bart ucina sobie drzemkę, a wcześniej był z Ł na spacerku, Ł teraz leży brzuchem do góry idzie na noc do pracy.

Tyle u nas ;-) a życie płynie... i znów o rok starsze :sorry2::rofl2:
Miłego popołudnia! ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry