Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
bruno tylko dwie pobudki 1 i 5 ale zjadl i zasnal a po za tym o 5ej wstal maz wiec spalam do 9ej




Darunia nic się nie martw. Co prawda teraz Ci smutno, bo mama dopiero co pojechała.
Ale pomyśl jak miło bedzie witac się z Nia ponownie :-)
A czas szybciutko zleci.
I powodzenia w gotowaniu zupki.



A wiesz, że nawet nie zauważyłam tego. Dopiero jak napisałaś to się zorientowałam.:-)agusia sama sie z siebie usmialam bo zrobilam z Spidermana Supermanaprzepraszam
![]()
Myślę, że sama to nie usiądzie jeszcze długo, bo nienawidzi leżeć na brzuszku i jeszcze się nawet nie obraca z pleców na brzuch ani odwrotnie - czyli powinnam ją cały czas trzymać na leżąco. Tylko jak to zrobić, jak Mała już zasmakowała nowej jakości życia w trybie siedzącym i nie chce słyszeć o leżeniu... Pokazywałam też lekarzowi, jak wstaje, gdy tylko poda jej się palce - i też mi się dostało, że tak nie wolno
W ogóle czułam się tam jak ostatnia idiotka i wyrodna matka, krzywdząca swoje dziecko:-(Helloł :-)
My znowu chorujemy - tzn. na razie mnie chwyciło, ale obawiam się, że u Lenki to tylko kwestia czasu :-( Od wczoraj mam ponad 39 st. gorączki, a mięśnie tak mnie bolą, że nie mogę zejść po schodach. Na szczęście Jacek miał dzisiaj wolniejszy dzień i już o 13 wrócił do domu - przynajmniej zajmie się Małą. Teraz poszli sobie w trójkę (z psem) na spacerek, a przy okazji do apteki.
Wczoraj byliśmy z Leną u ortopedy na usg bioderek - wszystko w porządku, ale lekarz mnie trochę przestraszył - powiedział, że nie wolno sadzać (ani stawiać) dziecka, dopóki samo nie usiądzie, a Lenka ostatnio cały czas siedziałaMyślę, że sama to nie usiądzie jeszcze długo, bo nienawidzi leżeć na brzuszku i jeszcze się nawet nie obraca z pleców na brzuch ani odwrotnie - czyli powinnam ją cały czas trzymać na leżąco. Tylko jak to zrobić, jak Mała już zasmakowała nowej jakości życia w trybie siedzącym i nie chce słyszeć o leżeniu... Pokazywałam też lekarzowi, jak wstaje, gdy tylko poda jej się palce - i też mi się dostało, że tak nie wolno
W ogóle czułam się tam jak ostatnia idiotka i wyrodna matka, krzywdząca swoje dziecko:-(

) Jak powiedział "dziecko nie powinno się stawać ani sadzać, samo zdecyduje kiedy to ma nastąpić..." Głupio mi było
, bo to robiłam, ale teraz dostosowuje się do zaleceń i tyle ;-)
Ola pierwszy raz zjadła, ale raczej z pewną dozą nieufności
Ale potem poszło
Życzę powodzenia!