milkaaa
Czerwcowa mama'08
a do samego slubu podchodze chyba zupelnie inaczej niz wiekszosc ludzi
priorytetem dla mnie byly same zaslubiny - zwiazanie sie przed Bogiem na dobre i na zle
ceremonia, suknia i cale dopelnienie to tylko nastepstwo i tlo dla slubu - a nie odwrotnie, wiec u mnie tlo bylo daleko w tyle - bo wyobrazcie sobie jak mozna sfinansowac slub na pierwszym roku studiow z wlasnych srodkow - ze srednia pomoca rodzicow (bo przeciez byli przeciwni) ;-) No nie mozna ;-)
Ale dzis bym zrobila tak samo
priorytetem dla mnie byly same zaslubiny - zwiazanie sie przed Bogiem na dobre i na zle
ceremonia, suknia i cale dopelnienie to tylko nastepstwo i tlo dla slubu - a nie odwrotnie, wiec u mnie tlo bylo daleko w tyle - bo wyobrazcie sobie jak mozna sfinansowac slub na pierwszym roku studiow z wlasnych srodkow - ze srednia pomoca rodzicow (bo przeciez byli przeciwni) ;-) No nie mozna ;-)
Ale dzis bym zrobila tak samo



