mata-kow
mama do kwadratu :)
Darunia oby udało Ci sie dzisiaj wyjśc punktualnie 
Basiu to udanego relaksiku na wieczornym masażyku ;-) zdrówka dla Natki
a Dobrusia może w nocy lepiej spi, ale za to w dzień to masakra ja położyć, teraz mi chyba dopiero usnęła, a jęczała do spania od 11, więc te 3 godzinki były mega marudne
i pewnie mi długo nie pośpi, bo zaraz ją głód obudzi (o jedzeniu mowy nie ma jak śpiąca), dzisiaj od rana dzień do niczego, m mnie wkurza, mała też...

Basiu to udanego relaksiku na wieczornym masażyku ;-) zdrówka dla Natki
a Dobrusia może w nocy lepiej spi, ale za to w dzień to masakra ja położyć, teraz mi chyba dopiero usnęła, a jęczała do spania od 11, więc te 3 godzinki były mega marudne
i pewnie mi długo nie pośpi, bo zaraz ją głód obudzi (o jedzeniu mowy nie ma jak śpiąca), dzisiaj od rana dzień do niczego, m mnie wkurza, mała też...
Ania już po obiadku, a my zjemy jak Julka wstanie i Adam przyjdzie, bo robotę już skończył...
a potem bawil sie w ogrodku i zrobil mamie numer...slysze nagle ze w pokoju obok drzwi do ogrodu jakas woda sie leje zagladam a moj lobuz znalazl pojemniczek z deszczowka w ogrodku przyniosl do domu i wylal na wykladzine
no trudno mama nie dopilnowala dobrze ze to tylko woda wiec wyschnie ;-)
twarda z niej sztuka i czasu potrzebuje więcej na wszystko... ale prędzej będzie rezygnowała z drzemki w dzień... teraz śpi już godzinkę, ja na spokojnie obiad zrobiłam i zjadłam, bo to jedyny mój posiłek, który zdarza mi się zjeść w ciszy i spokoju
