Aniknulka
Czerwcowa mama'08
Joaś ale się uśmiałam tym tekstem z Pudzianem! Fajnie, że mąż jest z Tobą tak jak przy ołtarzu - na dobre i złe
Co do bóli kreosłupa to zawsze moge polegać na sprawnych rączkach mojego M.
Ostatnio nasiedziałam się w tych przychodniach i szpitalu więc kość ogonowa i kręgosłup były w opłakanym stanie. Zawsze też pomaga końska maść czerwona - rozgrzewa i jakoś przechodzi.
Głuszku, Mata mi tez doskwiera zgaga szczególnie wieczorami niestety piję tylko wodę, bo dietka i nic nie przegryzam między posiłkami, ale jakoś ustaje.;-)
Azile ja tez gotuję na dwa dni, łatwiej a i więcej czasu na inne rzeczy.
Magdziarka jak się dzisiaj czujesz?
Pozdrawiam


Co do bóli kreosłupa to zawsze moge polegać na sprawnych rączkach mojego M.
Ostatnio nasiedziałam się w tych przychodniach i szpitalu więc kość ogonowa i kręgosłup były w opłakanym stanie. Zawsze też pomaga końska maść czerwona - rozgrzewa i jakoś przechodzi. Głuszku, Mata mi tez doskwiera zgaga szczególnie wieczorami niestety piję tylko wodę, bo dietka i nic nie przegryzam między posiłkami, ale jakoś ustaje.;-)
Azile ja tez gotuję na dwa dni, łatwiej a i więcej czasu na inne rzeczy.
Magdziarka jak się dzisiaj czujesz?
Pozdrawiam




Trzymam kciuki, żeby grypa szybko pszeszła :-):-):-)
