milkaaa
Czerwcowa mama'08
Joas - doczytalam ze masz problemy ze spojeniem-trzymam kciuki za usg - mam nadzieje ze wszystko sie zatrzyma i bedziesz mogla chodzic
dziewczyny majace problemy z mamami - trzymam kciuki za pozytywne relacje. Wiem ze wam przykro i ze macie swoje racje - ja nie mam juz ani taty ani mamy - i wierzcie mi ze bardzo zaluje ze za ich zycia nie zrobilam wszystkiego coby te stosunki byly super...taki kac moralny teraz mi towarzyszy...
uszka do gory, bedzie dobrze;-)
ja akurat z dolegliwosciami mam odwrotnie. Zwolnilam tempo - co prawda od 3 dni dopiero - i wydaje mi sie ze jestem taka niedolezna, wielka, gruba, trudno mi wstawac z fotela itp - aprzeciez przez te 2-3 dni specjalnej rewolucji w przyroscie brzuszka nie mialam...po prostu im wiecej odpoczywam i nie biegam - tym bardziej wymyslam sobie dolegliwosci
dziewczyny majace problemy z mamami - trzymam kciuki za pozytywne relacje. Wiem ze wam przykro i ze macie swoje racje - ja nie mam juz ani taty ani mamy - i wierzcie mi ze bardzo zaluje ze za ich zycia nie zrobilam wszystkiego coby te stosunki byly super...taki kac moralny teraz mi towarzyszy...
uszka do gory, bedzie dobrze;-)
ja akurat z dolegliwosciami mam odwrotnie. Zwolnilam tempo - co prawda od 3 dni dopiero - i wydaje mi sie ze jestem taka niedolezna, wielka, gruba, trudno mi wstawac z fotela itp - aprzeciez przez te 2-3 dni specjalnej rewolucji w przyroscie brzuszka nie mialam...po prostu im wiecej odpoczywam i nie biegam - tym bardziej wymyslam sobie dolegliwosci





Czy uda mi się je zrzucić, niby z Kacprem nie było problemu, schudłam o 9 kg. więcej niż miałam jeszcze przed samą ciążą ale on był naprawdę bardzo absorbującym dzieckiem. Nie miałam czasu ani jesć ani spać
. aż się człowiekowi nie chce wierzyć że już po świętach. przecież tak nie dawno było boże narodzenie. ja chyba żyję od świąt do świąt. teraz czekam na swięta majowe no a potem pomyslcie dziewczyny.... nasze dzidziulce już będą!!!!!!! pozdrawiam!