• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Ja karmilam moje wszyskie dzieci rok. Wszystkie zakonczylam z tego samego powodu. Doroslam do tego i ja i moje dzieci. Lolke chcialam wczesniej odstawic, ale za bardzo sie nie dala. Mialam kryzys po 8miu miesiacach diety. Ale przetrwalam :)
 
Agusia zadzwoń do gina uspokoisz się :tak:
Mnie dziś w nocy też łapały bóle w dole brzucha nie mogłam się ułożyć do snu a zasnęłam chyba ok 3 nad ranem. Mały albo kopał albo wchodził w żebra;-) teraz jest już ok
 
Limba tylko 8 na plusie? Ja mam 14 ale na razie waga stoi bo dietka cukrzycowa i się kontroluję. Mam nadzieję że już nie podskoczy. Ja jeszcze nie mam pokarmu choć biust o dwa rozmiary większy:-D
 
Behemottku najwyraźniej to Twoja dzienna norma, ja pochłaniam 2 litry dziennie. Przedwczoraj kupiliśmy dwie zgrzewki mam nadzieję, ze na tydzień wystarczą:-D
 
Aniknulka;
Gdzieś czytałam, że takie sny jak moje czy Twoje w ciąży to norma :-)
A tak w ogóle to ja na sik w nocy to chyba z 6 razy biegam :-D Strasznie męczące to...
 
agusia;
ja też jestem za tym Abyś skontaktowala się z ginkiem. Niestety to jest ten czas, kiedy to należy bardzo wsłuchiwać się w swoje ciało... u mnie skończyło się na fenoterolu ale przynajmniej nie mam teraz skurczów i jestem spokojniejsza.
Na początku ginek sprobował z magnezem 3xdziennie - aleto nic nie pomogło i powiedział, że jeżeli ta dawka nie pomogła to nie ma sensu brać jeszcze większej ilości - dlatego też przeszłam na fenoterol. Koniecznie skontaktuj się z ginkiem
 
Dziewczyny co się dzieje z tymi naszymi brzuszkami. Ja dzisiaj w nocy też miałam stawianie sie brzuszka i bólw w okolicy kręgosłupa. Do tego robiło mi sie strasznie zmino i słabo.:szok: Wziełam raz nospę i pomogł, ale znowu sie obódziłam z tym samym i znowu nospa i dospałam do rana. Ale się przestraszyłam, już prawie pakowałam sie do szpitala , ale dobrze że nospa mi pomogła:tak:.
Agusia jak masz możliwość to może chociaż zadzwoń do swojego gina.
 
reklama
Dodzwoniłam się w koncu do Ginka i kazał mi wziąć jeszcze 2 tabl. Nospy a jak to nie pomoże to mam jechać do szpitala. Niestety mój doktorek jest w Niemczech i nie może mnie przyjąć:-(. Tak więc łyknęłam tablety i czekam. Mam nadzieję,ze pomogą. Bo ten szpital to tak nie bardzo mi się widzi. No ale jak n ie będzie innego wyjścia trudno. Dzidzia najważniejsza
Dzięki Dziewczyny za rady i troskę
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry