reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
matko ci się dzieje na tym swiecie u mnie trzeba się zapisywać na poród na czerwiec bo ktoś jak nie będzie zapisany to będzie musiał sobie szukać innego szpitala a tak nawet jak nie będzie miejsc nawet go przyjma choroba jasna do czego to dochodzi:angry:
 
reklama
Joaś, świetnie, ze jesteś zadowolona :-)
Mata, mi jeszcze lekarka nic nie mówiła o liczeniu ruchów. Wydaje mi się, że z Wojciaszkiem liczyłam tak od 9 miesiąca. Z resztą ten mój tak mnie kopie, że liczyć nie muszę - bo bym nie zdążyła.:-p:-D
 
Mamotku bardzo bym chciala zeby tak nie było ale coraz częściej się o tym słyszy ale nasze bombelki urodzą się po 3 kg i będą szybko rosły :-D jak to się mowi niech się rodzą mała a szybko rosną :-D:-D:-D
 
Ja siedzę w domku od pierwszej ciąży:szok::szok::szok: To moja taka pierwsza długa przerwa. Miałam i upadki i wzloty z tego powodu. Bo czasami byłam przytłoczona tym sam sam z Kacprem. Teraz znów z perspektywy czasu cieszę się, że mogłam zostać z dzieckiem bo to ja byłam świadkiem tego co mój synek po raz pierwszy zrobił. Pierwszy ząbek, kroczek i.t.p. Teraz mam nadzieję posiedzeć pierwszy rok z małym w domku, a potem albo niania albo żłobek. No i zamierzam w końcu iść do pracy.
A ja juz "obijam sie" prawie 6 lat. I najbardziej przykre jest to ze wszyscy mowia "siedzisz w domu"....
 
Ja raczej szybko wrócę do pracy, tzn. po macierzyńskim i części wypoczynkowego. Potem liczae na 3/4 etatu - moż esię uda.Wychowawczy raczej nie dla mnie, bo bym fioła w domu dostała. Poza tym nie wiem, czy finansowo byśmy wyrobili. Ale jeszcze zobaczymy jak to będzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry