Ja jak miałam problem o dziwno z teściem to powiedziałam mu parę szczerych słów co o nim myślę i od tamtej pory się nie czepia i jest zupełnie inny. W ciąży jesteśmy bardziej nerwowe bynajmniej ja i dużo łatwiej się denerwuję więc Ewcia może spróbuj nabrać trochę dystansu i sie nie przejmuj , dobrze , że w perspektywie masz działeczkę i domeczek ,jest o czym marzyć i do czego dążyć. U nas też była taka jedna mamusia co to o synowej ciągle źle mówiła to się wkurzyli, wyprowadzili a teściowa dopiero zrozumiała co straciła i po roku znów wrócili a teraz ją zachwala .