• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
A ja wczoraj rozmawiałam z moją ginką i powiedziała mi co mam zabra ze sobą. I jeszcze powiedziała ze mam szczeście bo teraz trwa remont i za niedługo sie skończy i bedę miała komfortową sytuację- bo będzie w szpitalu Europa- jak to określiła :-D a na dodatek mówiła że nic nie jest tam płatne tylko położna :szok::-D:-D:-D poród rodzinny czy znieczulenie czy sala poporodowa super!
 
reklama
Buziaki

Melduje sie - jestem chora - mam potworne grypsko - najgorsze w nim sa bole stawow i miesni...Koszmar
Wiecie co?? Zaczelam juz nawet myslec czy ja nie rodze:szok: Cale plecy mnie napierniczaja - od krzyza do lopatek - promienujaco - bardzo podobnie jak w pierwszy porodzie z Agatka - mialam bole krzyzowe
Ale brzuszek spoko chyba, zadnych krwistych wydzielin ani czopow...tylko ten krzyz. WIec albo ta grypa, albo mozliwe ze dzidzia gdzies mnie uciska na jakis nerw - i odzywa sie znow moja rwa kulszowa:crazy:

W kazdym razie niezle sie wyploszylam bo z przygotowaniami wciaz w lesie jestem...Jak stane na nogi - lece wszystko kupic;-)
 
Noo - masz calkowita racje - dzis do mnie dotarlo ze czas sobie odpuscic
przyznam ze chyba mnie zawialo wlasnie tam - jak grabilam i sialam trawe - na krotki rekaw - bo mi bylo goraco. Glupia p..ipka ze mnie:zawstydzona/y: Teraz sobie wybaczyc nie moge. Obiecalam ze skupiam sie teraz na wiciu gniazdka. I pisaniu na bb:tak:
 
i ja już dziś po ginku ale nie mam zbytnio powodów do zadowolenia nie dość ze pomylił bo zamiast 31,5 tc to okazało się ze 33,5 tc dzidzia waży 2300 i ma pempowinkę na barku i boje się ze jak obróci się w złą stronę to może się obwinąć teraz tylko trzymać kciuki zeby nie chciał się przekręcić w prawą stronę mało tego kazał mi zrobic mocz po podejrzewa że mogę mieć białko w moczu i że robi się zatrucie ciążowe i ze jak jest to będzie myślał o jak najszybszym rozwiązaniu jestem załamana dziewczyny nie takich informacji sie spodziewałam :frown::-(:-(:-(:-(:-(:-(
 
A ja dzisiaj mimo prac domowych to sie wynudziłam. Mąż przyjechał o 19 z pracy, teściowa przyprowadziła dzieci z przedszkola. A ja ..... pranie, obiadek jakieś tam sprzątanie i nic więcej. Nudy jak nie wiem co!!!!!!!!!!!! Ale jutro mam pracowity dzionek. Rano zakupki i jeszcze musze obiadek ugotować. A po południu jadę do kolerzanki pociągiem na pogaduszki, wieczorkiem M ma przyjechać i zabrać mnie. Więc się zrelaksuję!!!!!!
Zastanawiam sie co ja będę robić z taką ilością wolnego czasu:szok:,!!!!!!!!!!
 
Jola będzie dobrze :tak: dzieciaczek okazało się, że większy, to super. Pępowinką się nie martw, będzie dobrze, rozmawiaj z maleństwem to się nie przekręci tak jak nie powinno :tak: rób badanka, żeby wszystko było jasne i lekarze w razie czego wiedzieli co i jak. Poza tym trzymam kciuki, żebys na porodówce wylądowała po 38 tc :-) Głowa do góry, zamartwianie się nic dobrego nie przyniesie :tak:
 
Milkaaa odpoczywaj, bo teraz choroby zwalają z nóg bardziej niż wcześniej!!!!!! Jakoś pod koniec ciąży gorzej sie je znosi. Więc życzę zdrówka i dbaj o siebie i dzidzie. No i zwolnij!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry