Lilianko zdrówka dla Nadii, bidulka ale musi sie męczyć... no i do tego ząbki...
Magdziarko produkcja ruszyła pełna parą



ja dla rozrywki szydełkuję, bo to chyba jedyne zajęcie, które lubię a moge w każdej chwili odłożyć i iśc do małej i między oczkami spoglądam na małą (chyba dzieki temu jeszcze całkiem nie zbzikowałam samam w domu z ta marudą ;-)

)
Jaj czytam, że Wasze dzieciacczki przesypiaja ładnie nocki i mają po 1-2,5 godzinne drzemki to coś mnie chce trafić, że mała taki wiercipięta i spi po 30-40 min w dzień i w nocy sie co chwilę przebudza

i się jej dziwię, kiedy ona odpoczywa, skoro jak nie śpi to sekundy nie usiedzi spokojnie
Mała pospała tylko pół godzinki, więc nawet pracy nie zdążyłam otworzyć
Aniknulka Jasio to się chyba z Dobrusia dobrał ;-)

marudki nasze kochane ;-)
Zuskus zdróweczka dla Maciusia
na mała znalazłam sposób, żeby mi tak nie śmigała po całym domu, założyłam jej bodziaka i tylko krótkie spodenki. Łazi bez slarpetek i nie jest jej łatwo sie ślizgać (może w końcu zaskoczy jak czworakowac, a nie raczkować ;-)), na razie co chwile robi "pajączka" jak to mój mąż nazywa
