szopka
mamy czerwcowe 2007
Jaki ten dzień długi jak się wstaje o 6 rano
, o godzinie 10 byliśmy po dwóch śniadaniach, zakupach, wizycie na budowie i paru telefonach.
Poszłam w ślady syna i chodzę spać przed dziewiątą, więc nie ma tragedi kiedy o tej szóstej rano budzi mnie radosne gęganie. Tylko wieczorne programy w tv musi mi małż nagrywać i oglądam z rana :-) Zaraz będę nas pakować i jak zwykle wyruszymy do teściów na działkę - teść już od rana w kominku pali by Czarulkowi było ciepło.
Dzagud życzę by teściowej przeszła chandra i kłopotu z kim zostawić Madzię nie było.
Ech tak już mają te starsze panie - zawsze próbują jakąś korzyść z takiej sytuacji uzyskać, bo przecież "zajmują się dzieckiem za darmo i jeszcze dobrego słowa nie ma w podzięce"
. Może z tym żłobkiem wypali -tak jak u Kachaska nagle zwolni się miejsce..
Gingeros dobrze że Antonkowi jednak tylko katar dokucza. Może pokasłać musiał sobie po spaniu - wiesz pozbyć się nagromadzonej wydzieliny, Czarek ma taki właśnie kaszel - rano straszny, a w ciągu dnia ani razu nie zakasła.
Kachasku jak Misiowa pokrzywka? Masz jakieś podejrzenia na co tak mógł zareagować?
Elmaluszku żal mi Amelciowej dupinki. Mam nadzieję że dziś będzie lepiej.
A ty dziewczyno chyba nie śpisz z powodu tych paru etatów..
Wiem co to znaczy mieć teściów za gości - pomoc znikoma, a biegania koło nich dużo
Esia czemu ty obiadów nie jesz??
, o godzinie 10 byliśmy po dwóch śniadaniach, zakupach, wizycie na budowie i paru telefonach.
Poszłam w ślady syna i chodzę spać przed dziewiątą, więc nie ma tragedi kiedy o tej szóstej rano budzi mnie radosne gęganie. Tylko wieczorne programy w tv musi mi małż nagrywać i oglądam z rana :-) Zaraz będę nas pakować i jak zwykle wyruszymy do teściów na działkę - teść już od rana w kominku pali by Czarulkowi było ciepło.Dzagud życzę by teściowej przeszła chandra i kłopotu z kim zostawić Madzię nie było.
Ech tak już mają te starsze panie - zawsze próbują jakąś korzyść z takiej sytuacji uzyskać, bo przecież "zajmują się dzieckiem za darmo i jeszcze dobrego słowa nie ma w podzięce"
. Może z tym żłobkiem wypali -tak jak u Kachaska nagle zwolni się miejsce..Gingeros dobrze że Antonkowi jednak tylko katar dokucza. Może pokasłać musiał sobie po spaniu - wiesz pozbyć się nagromadzonej wydzieliny, Czarek ma taki właśnie kaszel - rano straszny, a w ciągu dnia ani razu nie zakasła.
Kachasku jak Misiowa pokrzywka? Masz jakieś podejrzenia na co tak mógł zareagować?
Elmaluszku żal mi Amelciowej dupinki. Mam nadzieję że dziś będzie lepiej.
A ty dziewczyno chyba nie śpisz z powodu tych paru etatów..
Wiem co to znaczy mieć teściów za gości - pomoc znikoma, a biegania koło nich dużo
Esia czemu ty obiadów nie jesz??




No i ofkors praca mgr też nie ruszana od dawna